Za to koleżanka z biura miała ciekawą przygodę dziś. Wpadł do niej byznesmen, że on chce zapłacić zaległy abonament. No ok, usłyszał kwotę czyli kwota za miesiąc x ilość miesięcy = suma do zapłaty i teraz
- Ale czemu mam płacić za te 2 tygodnie jak nie miałem dostępu i nie korzystałem?
@DemptD: no to w sumie dobre pytanie. Jakbyście świadczyli mu te usluge przez 2 tygodnie to rozumiem, ze kwota w pełni, no ale tak to ma racje w sumie...
@edgar_k: czyli idąc Twoim tokiem mamy dostarczać z darmo, a żywić się z fotosyntezy? 1/3 abonentów płaci tylko przy założeniu blokady i to zazwyczaj jeszcze z pretensjami, że są zablokowani bo przecież oni dopiero 3 miesiące zalegają. W umowie jest zapis o tym, że jeżeli jest blokada ze względu na nieuregulowane płatności to płaci się za cały miesiąc. Podpisał umowę = zaakceptował warunki.
@DemptD: Co do pierwszej historii - chłopak wie, że są obcy ludzie w domu, że w sprawie Internetu, że kabel w jego pokoju, a beztrosko się zabawia. Ryzykant taki. ( ͡º͜ʖ͡º)
@Kaelthas: Kiedyś jak wchodziły na rynek monitory LCD to normalne było że spora część nawet nowych miała bad pixele. Niektóre pojawiały się po paru dniach użytkowania. No i dzwoni do mnie klient że mu się pojawiło takich parę. Mówię mu żeby do nas wysłał monitor, to wymienimy na gwarancji na nowy. Klient mi mówi że OK i wysłał mi maila screena z tymi spalonymi pixelami. Ja - ??? - patrze
Poniedziałek, godzina 9:01. Wbiega nam do pokoju facet i ani dzień dobry tylko zaczyna lament. - Ja wiem, że jeszcze nie zapłaciłem za ten miesiąc, ale nie musicie mi blokować skajpa - Dzień dobry, ale proszę zaczekać i nie wchodzić nam tutaj (mamy pseudo ladę, żeby nam się każdy nie ładował do pokoju no i przy okazji nikt nie jest w stanie zerknąć w monitory ( ͡º͜
@DemptD: Jedno czego się nauczyłem w ISP to że pacjenci zawsze kłamią -Niem mam od tygodnia! - wylogował się 5 min temu -Wpłaciłem dwa dni temu! - wpłacił przed chwilą. Itp itd
Z cyklu praca u ISP. Z popołudnia wczorajszego. - Kiedy mi włączycie Internet? - Dzień dobry, nazwisko, adres? - X, Y. - Został włączony już w poniedziałek do razu po uregulowaniu zaległości.
@DemptD: od 10 lat jestem ISP, wszystko co piszesz mam u siebie :D Routery do fabrycznych, antena odłączona od prądu, zmostkowane porty w routerze. Ostatnio klient sobie poskładał (dosłownie poskładał i poprzyciskał miejsca zgięć, żeby za dużo miejsca nie zajmował) światłowód, bo mu wisiało 10cm od ONU. Dobrze, że robimy gniazda i patchcordy od nich, więc 5m wymieniłem i było ok :)
Z cyklu praca u ISP. Kolejna dawka raka z rana. Przed chwilą miałem dziwną rozmowę. - Dzień dobry, nazywam się X, dzwonię z miejscowości Y z ulicy Z, chciałbym poznać hasło do mojego routera - Dzień dobry, hasło było podane podczas konfiguracji routera i zazwyczaj jest zapisane na kartce którą otrzymał pan przy konfiguracji ewentualnie jest też zapisane od spodu routera - No jest zapisane, ale nie pasuje, chcę zmienić router i muszę znać te
@aso824: Parę lat wstecz gość szukał u nas pracy, CV ciekawe, stwierdziliśmy, że w sumie przyda się na wakacje ktoś ogarnięty. Zaprosiliśmy go, przyszedł na rozmowę, z rozmowy też wyglądało, że się zna bo o cokolwiek pytaliśmy czy umie to padała odpowiedź, że tak. No dobra, szybki test. Dostał do skonfigurowania router. Siadł do kompa i pierwsze o co to poprosił o płytkę ze sterownikami do routera. Jednak byliśmy bez
Z cyklu praca u ISP. Uwielbiam ten czas w miesiącu w którym są blokowani 'zapominalscy'. Przed chwilą kolega rozmawiał z kolejnym klientem. Kulturalnie się przedstawił i powiedział, że nie ma od 4 dni Internetu i że mamy to naprawić. - Ale Pan jest zablokowany ze względu na brak płatności. - Niemożliwe! Ja mam zlecenie stałe - Zdarza się, że zlecenia są ustawione na jakiś okres czasu i widocznie się skończyło i wpłaty nie były dokonywane
Z cyklu praca u ISP. Telefon. - Nie mam Internetu! - Dzień dobry, można prosić adres? Nazwisko? Cokolwiek? - XXX, ZNOWU nie ma Internetu, co to ma być?! - Wychodzi na to, że znowu Pan nie zapłacił.
Kiedyś na uczelni zjeżdżaliśmy windą, limit 13 a jechało 11 osób. Żaden czujnik się nie włączył ani nic. Zjechała z 5 piętra na 1 i się zatrzymała, otwarły się drzwi i zjechała trochę ponad 1 piętro i hamulec awaryjny zadziałał, drzwi otwarliśmy siłą i byliśmy jakieś pół poziomu niżej niż parter (✌゚∀゚)☞
@DemptD: Jak trzeba mieć wyprany mózg, żeby wystawiać towary za 80% ceny nowego przy czym widać ślady użycia. Kto normalny to kupuje? A potem siedzę godzinami i szukam dobrych ofert i ostatecznie ląduje w sklepie.
Wracając w nocy z #vervastreetracing jakieś 15km przed domem zaczęła się robić mgła, a że droga głównie przez las to wypadało zwolnić, coby nie trafić jakiegoś zwierza, który wyszedł na drogę podziwiać samochody. Jadę tak spokojnie, radio gra, muzyczka leci, okno uchylone żeby świeże powietrze wpadało i pomagało nie zasnąć na ostatnim odcinku drogi. Długa prosta
Odpowiednie dobranie jego parametrów może poprawić osiągi oraz wymodelować przebieg momentu obrotowego silnika. Dzięki prawidłowo skonstruowanemu układowi wydechowemu, możemy uzyskać dodatkowe 10% -15% mocy, ale nie jest to tak proste, jak twierdzą sprzedawcy sportowych tłumików końcowych.
@Tzebullaque: masz rację, ale dzięki @Oldtimery_com może część ludzi zrozumie, że przy przekładce silnika na większy warto też zadbać o zmianę wydechu na taki z odpowiednimi parametrami do danego silnika, a nie z podejściem - stary pasuje to po co zmieniać?
@DemptD: Ja polecam Dodo Juice, bardzo fajny wosk, tylko trochę drogi. Myjesz samochód w domu szamponem? Niestety ja muszę korzystać z myjni a piana z myjni ręcznych dość szybko "zwalcza" wosk
Clickjacking, to metoda ataku polegająca na przekierowaniu prawdziwego kliknięcia, wywołanego przez użytkownika do innego serwisu w celu wykonania w nim jaki...
Jest 13, a ani razu telefon nie zadzwonił (✌ ゚ ∀ ゚)☞
Za to koleżanka z biura miała ciekawą przygodę dziś.
Wpadł do niej byznesmen, że on chce zapłacić zaległy abonament. No ok, usłyszał kwotę czyli kwota za miesiąc x ilość miesięcy = suma do zapłaty i teraz
@DemptD: no to w sumie dobre pytanie. Jakbyście świadczyli mu te usluge przez 2 tygodnie to rozumiem, ze kwota w pełni, no ale tak to ma racje w sumie...