O nie, opuściłam pierwszy wykład w tm semestrze. Taki zły ze mnie student, marnuję tylko publiczne pieniądze przeznaczone na moją edukację ( -̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥᷄◞ω◟-̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥̥᷅ )
Mireczki, właśnie byłem w najlepszym urbeksie jaki przyszło mi odwiedzić w swojej urbeksowej karierze. Opuszczona kamienica praktycznie w centrum miasta. W środku mnóstwo kurzu i reliktów przeszłości. Brak śladów obecności okolicznych meneli. Wszystkie piętra zwiedzalne i mocno klimatyczne. Na górze możliwość wejścia po drabinie z niewielką liczbą szczebli na dach, skąd rozpościerał się widok na dużą część miasta.
Najlepsze były jednak piwnice, do których wejście bronione było przez zakurzone pajęczyny, które jednak
@RPG-7: Jak mam depresje, a bedac swiezo po studiach jako zagubiony absolwent, mysle o rodzinie i tym, jak by sie czula gdybym odebral sobie zycie. To pomaga.
Jak jest gorzej, kupuje butelke wina i ruszam noca w miasto w poszukiwaniu adrenaliny (zagladanie w nieciekawe bramy, chodzenie po niebezpiecznych dzielnicach) albo na dlugie spacery. Lubie tez wejsc na jakies omegle lub chatroulette i pogadac sobie z obcymi o roznych sprawach. Depresja
Mirki piszę książkę o druidach i smokach. Teraz moja prośba: wymyślcie nazwę, a ta która będzie miała najwięcej plusów zostanie tytułem książki. Oprócz tego wśród plusujących ten wpis rozlosuję 3, które otrzymają po jednym egzemplarzu jej. Tytuł musi być związany ze słowem "książe" oraz "ksiądz". Np. upiorny książe i ksiądz Marcin. Czas do 2:00. Start!
@Zaff: Byłem ostatnio na Wildzie wieczorową porą i muszę przyznać, że takiego stężenia penerstwa dawno nie widziałem. Najpierw banda 7 typków na wjeździe do Wildy pobierało potencjalny haracz za wstęp na dzielnię. Potem masa Sebixów w bramach i przed sklepami. Chyba trafiłem na jakiś pomeczowy dzień, bo nigdy wcześniej nie widziałem ich aż tylu :).
#studbaza