Wszechświat chyba zrobił dzień dobroci dla mnie. Najpierw różowa mnie poprosiła czy nie podjechał bym do sklepu bo ma ochotę na colę. Luz, wsiadłem na moto i cyk do żabki. Wziąłem cztery puszki i z 10cbl do kasy, a tam miła kasjerka pyta czy chce te kolki po 1cbl bo ona ma kupony, tylko ciii. Ok. Potem pojechałem odebrać dowód rejestracyjny moto, no
Wszechświat chyba zrobił dzień dobroci dla mnie. Najpierw różowa mnie poprosiła czy nie podjechał bym do sklepu bo ma ochotę na colę. Luz, wsiadłem na moto i cyk do żabki. Wziąłem cztery puszki i z 10cbl do kasy, a tam miła kasjerka pyta czy chce te kolki po 1cbl bo ona ma kupony, tylko ciii. Ok. Potem pojechałem odebrać dowód rejestracyjny moto, no
























czołem mirki wraz z moją lubą niedługo się pobieramy. Razem jesteśmy już szósty rok i czas postawić kolejny krok (niedługo się oświadcze), a jak widzę to najbardziej w tym przeszkadza nam mój brat.
Brat ma jakaś tam żwirownie i postawił wcześniej sobie dom weselny (na który 80% budżetu dali rodzice - bezzwrotnie). Wiedziałem o tym, więc na niedzielnym obiedzie oświadczyłem
źródło: comment_HOHtSSv0kc01UCgz7LUeeXF3JsmgdVTP.jpg
PobierzWaszym zdaniem
Co to za myślenie, że po znajomości to ma być zawsze dużo taniej.