#rozdajo mój stary iPhone 7, stan 4+, bateria trzyma w miarę dobrze, brak case, kabli, ładowarki i słuchawek - sam telefon w pudełku. Zasady pewnie znacie. Zwycięzcę wybiorę o 20
Mirki po 1,5 roku pracy wchodzi właśnie moja gra Mysterious Realms RPG, która od dzisiaj dostępna jest na Steam. Z tej okazji robię wielkie rozajo! Do wygrania jest karta podarunkowa o wartości 100 zł do wykorzystania na platformie Steam (lub innym serwisie). Proszę również o wykopywanie tego znaleziska związanego z premierą mojej gry, jeżeli uznacie je za wartościowe.
Wybaczcie, że wołam wszystkich plusujących moje poprzednie wpisy (niektórych drugi raz w przeciągu ostatnich
@Kozak_Lkr: po odliczeniu działki Steama (30%) i podatków wyjdzie mi tego ok. 45% z ceny kopii. Czyli z jednej szt. kupionej za 9,47 dostanę około 4,26 zł. No szału nie robi, ale na ten moment nie ma nic lepszego nie ma od Steama.
Co to się odwaliło to głowa mała... Mam taka przypadłość, ze czasem nawet jak tylko trochę wypije to już jestem pijany i niestety tak tez było na #wy . Przede wszystkim przepraszam Cię @vovo: ze „zniknąłem” w tłumie... jak czuje ze jestem pijany to włącza mi się tryb powrotu do domu. W każdym razie film mi się urwał jeszcze na imprezie, już nie mówić ze w ogóle nie pamietam powrotu. I
@FieryDragon: Dobra to od razu odpowiem, bo to pytanie się pewnie pojawi zaraz jeszcze kilka razy.Jeżeli ktoś byłby chętny to można, ale nie jest to żadna sprzedaż hurtowa, bo mogę się podzielić jedynie nadwyżką, a jeszcze w tym roku m.in. chipotle nie robiłem, więc dużo potrzebuję "na własne potrzeby". :)
Także liczba zestawów jest bardzo ograniczona (maks. kilkanaście sztuk). Robię listę z chętnymi, kto się wcześniej zgłosi na PW ma
@pieknykwiatuszek dobra dawaj te swoje sposoby, bo człowiek ciekawy. Również dietuję, ale pilnuje tylko kalorii, a w--------m wszystko. Ciekaw jestem czy to da jakieś efekty.
Opis sytuacji: Podczas namydlania wiotkiego ciała prezesa Marlenka wpadła w szał. Prezes zaliczył KO i leżał cały w pianie na podłodze waląc głową o fotel i pokrzykując co chwila: "Zabije cię ty k*rwo". Do groźby karalnej doszło oczywiście obowiązkowe "Tfu tfu. (Znane inaczej jako: No to pluj, na mnie pluj)", które z racji pozycji jaką zajmował oznaczało samooplucie.
@Shyvana: Jak się szło do szkoły to zawsze zostawiałem mamie pod opiekę i miałem pewność, że jajku nic się nie stanie. Tamagochi to chyba najlepsza zabawka tamtych czasów.
źródło: comment_OPxYJf4aMUxIN2W7qN96RIXPS5yEt4eC.jpg
Pobierz