2007, Anglia, Marcin K. i jego partnerka Michalina, polscy emigranci w Huddersfield. Gdy na świat przychodzi syn Jakub, relacja rodziców zaczyna się radykalnie psuć, ale Michalina wciąż nosi zaręczynowy pierścionek z brylantem. Kilka lat później mężczyzna zaplanuje okrutne morderstwo „beznadziejnej” partnerki. Najpierw porazi ją paralizatorem, skrępuje ręce i nogi, wraz z kolegą zapakuje do kartonowego pudła, wywiezie do lasu i zakopie żywcem. Dziewczynę uratuje zimna krew – odczeka, aż oprawca odjedzie, a
Pamiętam, jak kilka lat temu przeczytałem wszystkie książki o Harrym Potterze i poszedłem na konkurs do miejskiej biblioteki. Wbijam tam pewny siebie, bo przecież wiem, że szkoła to Hogwart a Harrego miotła to kumulus czy tam nimbus - wiedza imo była potężna, nieskromnie. Moi konkurenci to same paskudne nastoletnie dziewoje. Siadam i czekam, przy okazji słyszę "Przeczytałam wszystkie części po 16 razy, a wczoraj wieczorem przekartkowałam jeszcze Księcia, bo coś#!$%@? mi wypadło
@ptr_: w gimbazie trafiłem przypadkowo na podobny konkurs, tylko, że z Ewangelii. Zgłosiłem się na ochotnika, żeby mieć dzień wolny od szkoły, ale wtedy jeszcze nie wiedziałem, że konkurs będzie w sobotę xD Widziałem tam mnóstwo dzieci wertujących Biblię jak studenci przed sesją książki i notatki. Pytania także były w #!$%@? szczegółowe i było ich z 70 na 45 minut i każde opisowe na 3 zdania. Myślę, że to był jeden
@ptr_ w szkole średniej mieliśmy takie sprawdziany z lektur. Nauczycielka stwierdziła, że tylko tak sprawdzi, czy czytaliśmy książkę, jeśli zapyta o takie gunwo szczegóły, typu w którym rozdziale bohater zrobił kupę, albo jakie krzaczki rosną nad Niemnem. Zniszczyło mi to całą przyjemność czytania i jeszcze kilka lat łapałam się na tym, że czytając coś dla przyjemności, podświadomie zapamiętywałam co Alvaro daje ukochanej, albo co trzymał w kieszeni.
@looklikelance: na poczatku sam pisal teksty, a pozniej zatrudnili mu kogos i czytal dowcipy z promotera wiec przestal sie starac. Jednak uwazam ze rozmowy z goscmi mial bardzo fajne i inteligentne, a nie jak ten zjeb Wojewodzki.
@cubus92: Jaki rak? Pomimo pewnych minusow, neo od TP dalo Polakom powszechny dostep do internetow. Rak to sie zaczal jak Kulczyk popchnal swoj pakiet udzialowy do France Telecom w okolicach 2005. Wszystko sie #!$%@? konkretnie i bezpowrotnie, kiedy TP przeszla rebranding na Orange w 2012. Jak ja tych #!$%@? nienawidze.
Przelom lat 80/90. Przeprowadzilem sie z rodzicami ze wsi do Gdanska wielkiego miasta. Jako nastolatek mialem okres buntu, wiec punkowalem ostro. Dzielnica to Stogi. W pierwszych dniach pobytu wychodzilem na ulice w rumunach z jedna czerwona sznurowka, druga biala, w koszulce sex pistols, czerwonych spodniach z dziurami i oklapnietym irokezem na lbie. Pojecia nie mialem o animozjach subkultur, w koncu bylem ze wsi. Po czasie okazalo sie, ze Stogi, to dzielnica skinheadow.
#filmy #film #cytaty #ciekawostki Psy można z pewnością zaliczyć do filmów kultowych, tak jak "Dzień Świra" czy "Seksmisja". Jednak nie znam drugiego takiego polskiego filmu, w którym słowo "#!$%@?" padałoby w tak niezliczonych ilościach (jak ktoś zna inne to proszę się podzielić), bo podobno (według różnych źródeł) 117 razy lub 360 razy. (Jak macie jakieś inne dane, to podajcie :) W dodatku, zarówno Psy jak i Psy 2 ociekają całe wyszukanymi i
Niech będzie pochwalony pan nasz Jezus Chrystus... Koło Szecherezady przechodziłem i patrzę stoi ta kobita, tak jakoś biednie wyglądała, a ja w Boga wierzę, to żal mi się jej zrobiło. No to mówię pójdziesz ze mną, tu niedaleko... do Wielkiego Ryśka. Rysiek ma melinę, całkiem niedrogo bierze. Śledzia można tam kupić i czarne. To jego teść, to takie robi, że to lepsze niż szynka, ja wolę. To
#zalesie #gownowpis
Komentarz usunięty przez moderatora