Policjanty kupują zapiekanki. I teraz tak... żeby nie było głupio, że stoją na sygnale bez celu, to d------i się do kolesia który stał po zapiekankę, bo tam jest zakaz zatrzymywania.
byłem świadkiem: - przyjmowania łapówek - wyrwania dowodu osobistego i przejścia dalej w autobusie (nie masz wtedy jak wysiąść na swoim przystanku) - szarpania mocno starszej pani i ganianie jej po ulicy - wpadania do zatłoczonego autobusu z natychmiastową blokadą kasowników, bez dania 30 sekund na skasowanie biletu (tu akurat kierowca zawalił, że zablokował)
@alkan: jest to klasyczna w swoim tragizmie sytuacja bez wyjścia, za obarczenie którą winę ponosisz sam odrzucając moralnie słuszny imperatyw wielkiej polskiej katolickiej wiary. Jeżeli już zbłądziłeś i chcesz zachować resztki godności (o ile godność można niekatolikom w ogóle atrybuować rzecz jasna) to winieneś kluczyć i unikać jakiejkolwiek konfrontacji, zachoruj, pomagając uprzednio babci w gotowaniu, w razie czego i braku odpowiedniej choroby możesz sobie złamać nogę. Dla prawdziwych elowariatów możesz
a ja tam lubię prima aprilis mój wujek co roku robi jakieś pranki więc dzisiaj starałam się być czujna ale i tak się nie zorientowałam że brownie które nam zaserwował to gąbki do mycia naczyń oblane czekoladą ( ͡°ʖ̯͡°) #primaaprilis
@Magadanka: miał lepsze akcje xD kiedyś 1 kwietnia niespodziewanie spadł śnieg. jak mój kuzyn (jego syn, miał chyba z 7 lat wtedy) się obudził to całą rodziną wmówili mu że przespał prawie cały rok i jest kolejna zima xD biedak uwierzył
@Yezdemir: Tak jest. Jeszcze irytuje mnie takie podejście, że niczego nie warto w życiu robić, bo nic nie ma sensu. Zaproponuję jej wyjście do kawiarni, to usłyszę, że "a po co to? a na co to? niepotrzebne wydawanie pieniędzy". Nie ma sensu niczego dobrego zjeść, gdziekolwiek wyjechać. Najlepiej to w ogóle do grobu się już położyć i czekać na śmierć.
@powaznyczlowiek: @Troester: Ja się śmieję jedynie z mojej babci. Dlaczego wrzucacie tutaj swoje urojenia? I czy jeśli skończyłem gimnazjum 10 lat temu, to nadal jestem gimbusem?
Jak już niektórzy z Was wiedzą jestem osobą niepełnosprawną, poruszam się na wózku. W wielu czynnościach trzeba mi pomóc. Ale jak mam już dokumenty na biurku, w zasięgu ręki to bez problemu je przekładam, piszę długopisem i biegle obsługuję komputer.
Postanowiłam się z Wami podzielić moją dzisiejszą, najbardziej dyskryminującą rozmowę o praktyki, na jakiej kiedykolwiek byłam. Pani Dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej stwierdziła, że nie możemy podjąć współpracę w ramach bezpłatnych praktyk, ponieważ: - fizycznie nie
@maartina Myślę że mogłaby się tym tematem zainteresować jakas gazeta. Może jakaś Wyborcza zamiast doszukiwać się wszędzie rasizmu mogłaby napisać o Twoich, prawdziwych, problemach?
źródło: comment_1f49eInQwXJBYxysYICHqYmeHpQ1jDkk.jpg
Pobierzźródło: comment_MhEI7Lr9JSEne1mgvcMKjPDe2703rKSE.jpg
Pobierz