Mirki, muszę Wam opowiedzieć historię jaka mnie dziś spotkała, bo sam w to nie wierzę xD
Byłem u fotografa zrobić zdjęcia do dowodu. Koleś spoko, mega gaduła - cyk cyk i gotowe. Retuszuje moje zdjęcie i mówi żebym się wybrał do lekarza, bo mam problemy z tarczycą. Ja WTF xD I pytam dlaczego. On że nie wie ale już tak ma, że to wykrywa i praktycznie zawsze ma racje. U swoich dzieci też wykrył xD No ale żebym się nie przejmował bo u facetów to nie jest takie groźnie jak u lasek. No i że raz miał klientkę i też jej wykrył to go #!$%@?ła, że nie jest lekarze i że co on #!$%@?. Miesiąc później przyszła z flaszką 1,5L whisky z przeprosinami bo zrobiła badanie i 2 dni później miała już operacje xD
Drogie mirki. Piszę tę historię ku przestrodze wszystkim tym, którzy nie rozgryzają mentosów od razu po włożeniu do ust.
Otóż ja i moja dziewczyna poszliśmy na studia do różny miast. Po miesiącu rozłąki zdecydowaliśmy się wreszcie spotkać, a jako że byłem bardzo szczęśliwy z tego powodu, postanowiłem zrobić jej
Po dłuższej przerwie wracamy z naszymi naszyjnikami! Mam dla Was do rozdania nasz największy hit, czyli wisiorki miodowe. Zasady są proste - wśród plusujących (oprócz zielonek z kontem wcześniejszym niż post) wybiorę jedną osobę za pomocą #mirkolos w następny piątek w godzinach wieczornych, która otrzyma od nas ten wisiorek ze zdjęcia, a koszty wysyłki pokryjemy my!
A jeżeli nie chcecie czekać lub nie uda się wam wygrać - zapraszamy do naszego sklepu na Etsy, gdzie wrzuciliśmy wisiorki dostępne od ręki (po przejrzeniu dostępnych zapasów w szafce) - idealne na prezent dla bliskiej osoby :)
Witajcie Mirki i Mirabelki w ten piękny #blackfriday , z tej strony sklep meblowy Bonni.pl - może kilku z Was już nas kojarzy z pierwszego #rozdajo mebli na wykopie ( ͡°͜ʖ͡°)
Ale do rzeczy, nagrodą główną to dowolny mebel z naszego sklepu bonni.pl do kwoty 1000 zł (tak to nie żart), jeśli ktoś wybierze droższy to dopłaca tylko różnice - pamiętajcie dostawa + wniesienie jest w JEDYNEJ UCZCIWEJ CENIE czyli #zadarmo ( ͡°͜ʖ͡°)
@BonniPL: 1k spoko, ale brakuje mi czegoś w Waszym asortymencie.
Ja: Szukam mebli z grupy Eames Storage Units P: Proszę poczekać (lekka konsternacja) Pani poszła do swojego komputera. P: Przykro mi, mebli tej marki u nas
Dzisiaj o mieście w którym żyje się dobrze, chyba nie jest owiane tak wielką tajemnicą. Natomiast ciekawe jest to jak rozwijający się przemysł dyktował wysokie tempo rozwoju miasta, które w krótkim czasie wyrosło wśród bagien i tajgi. Muszę się zastanowić czy jest sens opisania każdego miasta, czy skupić się tylko na tych, które wywołują "wow" typu Norylsk, Mieżgorje czy Siewiersk. Do rzeczy, drugie miasto! Jeśli ktoś nie wie o czym mowa to zapraszam do poprzedniego wpisu. Weźmiemy pod lupę Zielenogorsk (Зеленогорск) - miasto zamknięte w azjatyckiej części Rosji, w Kraju Krasnojarskim, pozostające w gestii Federalnej Agencji Energii Atomowej Rosatom. W ostatnim wpisie zapomniałam wspomnieć, że zamiast typowych nazw miast używano kryptonimów wojskowych, w przypadku Mieżgorje były to Biełorieck-15, Biełorieck-16 i Ufa-105. Natomiast Zielenogorsk nosił kryptonim Zaoziornyj-13, a potem Krasnojarsk-45.
W mieście znajduje się kombinat elektrochemiczny OAO PO „Elektrochimiczeskij zawod”. Przedsiębiorstwo to jest producentem wzbogaconego uranu dla elektrowni jądrowych, stabilnych i radioaktywnych izotopów różnych pierwiastków oraz substancji w bardzo czystej postaci. W Zielenogorsku znajduje się również „Krasnojarska GRES-2”, największa elektrociepłownia we wschodniej Syberii.
Coś co dla nas może się wydawać ograniczeniem wolności dla mieszkańców ZATO było wygodną opcją. Zamknięte miasta miały kiedyś swoje przywileje, dostęp do deficytowych produktów, służba zdrowia i szkolnictwo na dobrym poziomie, zapewnione miejsca pracy z pensją wyższą o 20% oraz spore dotacje z budżetu. W 1990 władze chciały otworzyć miasto i znieść punkty kontrolne, ale mieszkańcy miasta na jednym z referendów głosowali przeciwko temu, obawiając się przede wszystkim wzrostu przestępczości, ale
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Tutaj plus jeśli chcesz zostać dopisanym/dopisaną do listy wołania! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Mirki, muszę Wam opowiedzieć historię jaka mnie dziś spotkała, bo sam w to nie wierzę xD
Byłem u fotografa zrobić zdjęcia do dowodu. Koleś spoko, mega gaduła - cyk cyk i gotowe. Retuszuje moje zdjęcie i mówi żebym się wybrał do lekarza, bo mam problemy z tarczycą. Ja WTF xD I pytam dlaczego. On że nie wie ale już tak ma, że to wykrywa i praktycznie zawsze ma racje. U swoich dzieci też wykrył xD No ale żebym się nie przejmował bo u facetów to nie jest takie groźnie jak u lasek. No i że raz miał klientkę i też jej wykrył to go #!$%@?ła, że nie jest lekarze i że co on #!$%@?. Miesiąc później przyszła z flaszką 1,5L whisky z przeprosinami bo zrobiła badanie i 2 dni później miała już operacje xD
Dalej
źródło: comment_1640092686y6mXKeDEtCBqDotWzOFwda.jpg
Pobierz