@Caarolin: Co wy gadacie za głupoty, kurs teoretyczny już od dawna nie jest obowiązkowe, można się od razu zapisać na egzamin teoretyczny bez żadnego kursu.
Będąc ostatnio w aptece byłam świadkiem takiej oto sytuacji: Starsza pani kupowała jakieś leki i pod koniec swojej listy pyta o „RUŻAWINĘ”. Aptekarka pyta się na co to miało był, jakie ma działanie. Babeczka odpowiada jej, że lekarz jej to kazał pić, że ma jej pomóc na pęcherz i na żołądek. Pani aptekarka myśli i pyta czy na pewno chodzi o RUŻAWINĘ ?! Starsza upiera się, że tak. Po kilku chwilach aptekarka
Mireczki czy taki plan dla dziewczyny na siłownie może być? Co byście dorzucili lub odrzucili? Oczywiście w każdym dniu inna partia (trening 3x w tygodniu)
@Caarolin: w dniu barków masz 2 ćwiczenia na boczne aktony. wywal jedno z dwóch ostatnich i wrzuć facepulle.
z brzucha wyrzuciłbym te wznosy nóg i scyzoryki i wrzucił po prostu allahy, bo wznosy to #!$%@? oszustwo i trenuje przyciągacze (nie mówię że samych prostych brzucha nie, ale są ćwiczenia z lepszym zakresem ruchu)
Przypomniała mi się taka oto sytuacja. Pewnego pieknego dnia poszłam do papierniczego żeby kupić długopis. Poprosiłam panią, żeby pokazała mi długopis, który miękko pisze. Pani wyciąga, pokazuje, w końcu cena długopisu doszła do 15 zł więc stwierdziłam, że jak na długopis to dużo i, że wybiorę coś z tych tańszych. Na co ona "trzeba było sobie znaleźć sponsora" Eh, co te starsze #rozowepaski mają w głowach..
#modadamska