#przegryw I po co te życie. Siedzę jak w więzieniu , nie mam ciągot do zbierania mamony na mieszkanie czy inne abstrakcyjne drogie rzeczy. Musiałbym się skazać na życie w jakimś kołchozie 6 dni w tygodniu od razu miałbym myśli magiczne. To wszystko jest jak sceneria , dodatki. Może dlatego że prowadzę samotnicze życie. O czym tu wgl gadać

konto usunięte





















