Mirki, szczerze podziwiam osoby które decydują się na dzieci.
Zgodziłam się na opiekę nad dzieckiem sąsiadów na kilka godzin, oczywiście nie za darmo. Łącznie jakieś 6 ale czułam się jak po 12 godzinnej zmianie w amazonie.
Spędziłam z nią wieczór. Było to najkochansze i najlepiej wychowane dziecko jakie widziałam, proszę, dziękuję, chciała we wszystkim pomagać, zero marudzenia a brzdąc tylko 4 lata. Nawet zero płaczu. Ale nie potrafiła bym mieć dzieci.
Kilka
































źródło: comment_1609004869M2TSqFCFZodEd0EeCqtGlE.jpg
Pobierz