Kurde, jestem teraz na etapie zastanawiania się nad kredytem hipotecznym i przerażają mnie stopy procentowe.
Ile można wynajmować. Obecnie za wynajem płacę 2300zł/mies. i to wcale nie w centrum... ( ͡° ʖ̯ ͡°) A niestety nie mam w rodzinie nikogo, kto mógłby mi pomóc lub zapisać mieszkanie w spadku na teraz. Wszystkim wujkom i ciociom życzę oczywiście sto lat.
Jak tak patrzę, to prognozowana rata kredytu równałaby się w sumie obecnym
Ile można wynajmować. Obecnie za wynajem płacę 2300zł/mies. i to wcale nie w centrum... ( ͡° ʖ̯ ͡°) A niestety nie mam w rodzinie nikogo, kto mógłby mi pomóc lub zapisać mieszkanie w spadku na teraz. Wszystkim wujkom i ciociom życzę oczywiście sto lat.
Jak tak patrzę, to prognozowana rata kredytu równałaby się w sumie obecnym







Uwielbiam na wykopie czytać wojenki wynajem vs kredyt, to jest niesamowite zderzenie dwóch światów. Może uda mi się raz na zawsze skończyć tę wojenkę.
Kredyt hipoteczny wybiorą ludzie, których celem w życiu jest mieć mieszkanie, dymać 40 lat w korpo, wychować gówniaki i umrzeć, tacy ludzie są potrzebni ponieważ ktoś musi być pracownikiem na tym świecie, nie da się tego obejść.
Wynajem wybiorą ludzie, którzy potrzebują być mobilni, zarobione