Dzisiejsze #coolstory kolegi z #pracabaza odnośnie #rower, trochę #heheszki
Jego znajomy jechał dość szybko rowerem za autobusem. W pewnym momencie kierowca mocno zahamował i koleś przydzwonił w tył autobusu i pod niego wpadł. Spanikowany wygrzebał się spod niego, wpadł do środka przez drzwi i krzyczy:
Nie wiem, czy #pasta, ale prychłem równo (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡
Jego znajomy jechał dość szybko rowerem za autobusem. W pewnym momencie kierowca mocno zahamował i koleś przydzwonił w tył autobusu i pod niego wpadł. Spanikowany wygrzebał się spod niego, wpadł do środka przez drzwi i krzyczy:
Nie wiem, czy #pasta, ale prychłem równo (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡






Nocna jazda na odstresowanie po tygodniu pracy :)
#rowerowyrownik