Witam witam, tym razem urzekła mnie pasta o Brunonie. Wyraz twarzy Brunona jest tak obłędny, że kisnę za każdym razem jak go widzę. Jako, że raz już udało mi się strolować kociarzy, tym razem pomyślałem, że wrzucę Bruna na grupy psiarskie. Nie myliłem się, psiarze to takie same świry jak kociarze ( ͡°͜ʖ͡°). Zebrałem trochę contentu i zapraszam do lektury (pierwszy komentarz) ( ͡
Tak jak obiecałem w komentarzu do tego wpisu tego wpisu robię AMA z tego wspaniałego kołchozu. Przepraszam Panie Januszu, z firmy która jest liderem w swojej branży.
Pokrótce, w Comarchu “pracowałem” prawie 1.5 roku, byłem studentem śmieciem-śmieszkiem więc to mi zbytnio nie przeszkadzało, do momentu. Zaczynałem jako stażysta, kończyłem jako developer/L3 support. Poznałem tam kilku fajnych ludzi, a bardzo dużo ciuli. Co mi dała praca w Comarchu? Hajs, nudę, stagnację oraz umiejętność
@DulGukat: Mam historię ze stażu, o koledze co nie potrafił pętli napisać a dostał ofertę pracy dalszej ( ͡°͜ʖ͡°) ale obawiam się, że to historia na inny wpis. Plusować to zawołam.
Ogólnie ludzie w Comarchu są bardzo zniesmaczeni wszystkim. Tym że muszą pracować tam, tym że nie zmienią roboty bo nie mają doświadczenia XD.
Często się zdarzało, że umawiałeś się z kimś na daną
Tak mi się przypomniało... kuzyn wyjechał do Stanów w wieku 10 lat. Wrócił do Polski po 30 w odwiedziny. Jako ze mieliśmy tam jakiś kontakt na fejsie to wziąłem go pod swoje skrzydła i odprowadzałem po Warszawie. O wyjeździe do juesej dowiedział się gdy w nocy obudzili go rodzice i powiedzieli, ze wyjeżdżają. Nie miał szans pożegnać się z kolegami i swoją dziewczyna. Pierwsza miłością. Chodząc po Warszawie poprosił byśmy pojechali na
Nawet nie zdajecie sobie sprawy jakie to jest zajebiste uczucie iść spotkać się z kumpelą (na jej prośbę) po roku przerwy. Spotkać się z dziewczyną za którą latałem wiele miesięcy jak debil, a która trzymała mnie na dystans prawie cały czas i wykorzystywała moje słabe strony. Teraz nagle udaje dobrą dziewczynę która chciałaby wrócić do tej relacji w której miała w zasadzie wiele dobrego czyli dużo wspólnych wypadów, atrakcji. Byłem dosyć wyrozumiały,
@Fajnisek4522: co najlepsze, to te niepracujące najbardziej narzekają na ilość prac domowych i jakie to one nie są zapracowane. Tak jakby wszystkie pracujące miały pomoc domową. Ale jak spojrzysz na fejsa takich madek to od rana do wieczora n-----------e zdjęć, komentowanie postów i lajkowanie wszystkiego co popadnie.
Fotograf Manuel Litran ułożył na torze Magny-Cours 140 psów porzuconych w ciągu zaledwie dwóch dni, które paryskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt musiało uśpić. To zdjęcie wstydu. Ponieważ wszystko jest prawdziwe, bez cyfrowej edycji: zwłoki psów pokrywają asfalt. Scena jest odrażająca, ponieważ zdarza się każdego lata. Aby wyjechać na wakacje, często "zapomina" się o swoim psie lub kocie lub innym zwierzaku.
@CreativePL: jakiego s----------a? XD śmiejemy się z fotki.
poza tym skoro my jesteśmy s---------i to jak nazwiesz kogoś kto wrzucał zdjęcia przypadkowych dup na jedną noc na wykop i insta, pisał, że związki są przereklamowane, że nie warto, że nigdy w zyciu, dodatkowo wyznawał MGTOW, a ostatecznie wszedł w związek i usunął cały content, do tego napisał jeszcze odezwę do swoich fanów, a potem założył instagram, na którym wrzucał romantyczne
Jutro wypad z synem i #rozowepaski na #woodstock. Rok temu zabralismy go na nocnego kochanka i byl wniebowziety koncertem i cala atmosfera. Ludzie do niego podbijali co 5 sekund z haslem "przybij piataka" a on nie mogl sie nacieszyc wszystkim co widzial. Mial 7 lat.
Dzis jest juz duzo bardziej ogarniety i jak uslyszal, ze jedziemy na caly wieczor to tylko o tym trabi dokola od dwoch
Mgła - Further Down The Nest I