Piotrowski przypomina mi Góralskiego. Po zdjęciu tej fasady walczącego zawodnika kryje się piłkarz z takimi łukami technicznymi, że dobra liga to go weźmie, przetrawi i wysra.
Piotrowski przypomina mi Góralskiego. Po zdjęciu tej fasady walczącego zawodnika kryje się piłkarz z takimi łukami technicznymi, że dobra liga to go weźmie, przetrawi i wysra.










Fakt że Piotrowski grał w pierwszym składzie pokazuje jednak jaka mamy biedę na kilku pozycjach przecież to jest zawodnik co nawet na poziomie drugiej ligi niemieckiej sobie zbyt dobrze nie radził