Mireczki, czy ktoś z was miał doświadczenie z Rzecznikiem Finansowym? Od prawie roku toczy się walka z ubezpieczalnią o odszkodowanie w sprawie wypadku w sklepie. 2 decyzje odmowne (że niby brak poważniejszego uszczerbku na zdrowiu), jedno pismo od rzecznika aby ubezpieczyciel wysłał mu szczegóły i na tym cisza.To ostatnie pismo przyszło już ze 3 miesiące temu. Czy jest jeszcze jakaś szansa że Rzecznik się odezwie, czy powoli kierować sprawę do sądu?
#
#











źródło: comment_geZJ5fgR5PjTp2Jl7f2YB6WWbFSWhmxR.jpg
Pobierz