#przegryw #biblia Bo wszystkie jego dni są cierpieniem, a jego zajęcie – smutkiem; nawet w nocy jego serce nie zaznaje spokoju. Także i to jest marnością.
@nieparzystokopytny: o ksiega koheleta, nieawno czytałem właśnie, marność nad marnościami, wszystko to marność, on tam napisał ze z tych ludzi którzy już nie zyją, i z tych którzy jeszcze są na świecie, najlepiej mają ci którzy sie w ogóle nie urodzili, co za brutalna i tragiczna prawda
@Cingciangciong: na telefon nie dzwoniłem, ale pisałem kiedyś mejla, bo była taka opcja i odpisali dwa dni później jednym zdaniem, bez interpunkcji, wielkich liter i z błędami ortograficznymi, zebym sobie poszedł do psychiatry po pomoc
ehhh.. czuje załamanie nerwowe, c--j wie czy dzisiaj, terqz, pozniej, jutro... ale mam ten stan, ze mi sie k---a chce plakac... robie pizze bo obiecalem, ale kurde... oj ciezko bardzo #przegryw
Imo w internecie prawie że nie da się prowadzić dyskusji. Nie mówię tu już nawet o wyzywaniu się, bo nawet pomijając je to grubo ponad 90% (dane zaczerpnięte z wiadomego instytutu) tych tak zwanych "dyskusji" to tak naprawdę obustronny pokaz chwytów erystycznych.
@latajacy_napletek: w internecie jest wieczne żonglowanie argumentami pod teze, ludzie bronią swoich racji za wszelką cene, do tego masa botów, opłacanych przez partie polityczne których zadaniem jest sianie przekazu, dodaj do tego chamstwo, ignorancje, wywyzszanie sie, arogancje i masz interent z ostatnich lat
Wziąłem dzisiaj pierwszy raz w życiu ten słynny Xanax w dawce 1mg i jedyne co czuję to zamulenie jak po Hydroksyzynie, a lęki jak były tak nadal są. Po alkoholu dużo lepiej się czuję. I to ma tak działać? Jeśli tak to c---a warte te #benzodiazepiny
@PolsartNews: brałem xanax i chlałem i mi to było bez różnicy, ogólnie na samym początku działał na mnie bardziej nasennie a potem jak sie przyzwyczaiłem to przeciwlękowo, niczego sie nie bałem, niczym sie nie przejmowałem itd do ćpania to sie nie nadaje zupełnie
@Baczny_Obserwator czytałem, że to dlatego, że nie widzimy twarzy i emocji odbiorcy. Łatwiej sobie wejść w słowo, więc nie mamy pełnej kontroli nad rozmową.
@KiedysBedzieLepiej: najgorsze są pierwsze 3 lata, człowiek wtedy walczy z myślami, czy by sobie roboty nie znaleźć, ale najwazniejsze to być wytwałym i trzymać się zasad.
Bo wszystkie jego dni są cierpieniem,
a jego zajęcie – smutkiem;
nawet w nocy jego serce nie zaznaje spokoju.
Także i to jest marnością.
Koh
źródło: image
Pobierz