Poszukuję nazwy gry z dzieciństwa. Gra była na #commodore64, chodziło się w niej jajkiem (i nie, nie było to dizzy), pierwsza plansza była w piramidzie. Widok był typowo platformowy z boku z ładną grafiką. W grze rozwiązywało się proste łamigłówki. Po przejściu pierwszej mapy trzeba było wgrywać drugą planszę z kasety. jeśli dobrze pamiętam druga plansza to był jakiś domek w lesie (ale mogło być inaczej, rzadko tam dochodziłem).
Obudzilem sie rano, zrobilem kawe i zauwazylem ze mam brak węchu. Żadnych innych objawów, temperatura w normie, brak jakiegokolwiek kaszlu. Jak pilem kawe to tak jakbym pil gorzką wode. Co myslicie?
Czegoś takiego nie można się było spodziewać! Do oburzającej sytuacji doszło w Ząbkach pod Warszawą. 1 września jak zwykle miało miejsce rozpoczęcie roku szkol...
Turystyka ma najmniejsze znaczenie dla budowania PKB Polski w porównaniu ze wszystkimi innymi państwami Unii Europejskiej. W normalnych okolicznościach należałoby zapewne takiego stanu rzeczy żałować – ale nie w czasach epidemii.