Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o kolejnej napaści seksualnej dokonanej przez rosyjskiego żołnierza - podaje PAP. Zdaniem ukraińskiej parlamentarzystki Marii Mezentsewej wiele pokrzywdzonych nie czuje się obecnie gotowymi, by o tym rozmawiać. Podobnych przypadków jest jednak więcej.
@AntiAdzik: Ukraina to była część ZSRR i tam masowo budowano EJ a u nas nie. Ukraina ma (miała?) tez całkiem rozwiniety przemysł kosmiczny i lotniczy, a Polska nie. To też spadek po ZSRR. A, no i wiesz, w Bułgarii, Rumunii, Czechach, Słowacji, wszędzie tam też są EJ. Tylko w Polsce nie ma. No i w Austrii i Włoszech też nie ma. W każdym z krajów z innego powodu ;)
Anton Heraszczenko, doradca MSW Ukrainy, opublikował rozmowę rosyjskiego żołnierza ze swoją dziewczyną. Z nagrania wynika, że armia Putina głoduje w Ukrainie. "Obrabiamy sklepy. Bo nic nie mamy, rozumiesz? Głodujemy!" – mówi żołnierz.
A czemu rosjanom jest tak ciezko zastrzelic taki dron? W sensie czy maja one w sobie cos szczefolnego co czyni je trudnieszymi do zastrzelenia niz zwykly samolot?
@AntiAdzik: I kij jej to da bo logistyka kuleje i nie ma dominacji w powietrzu lub chociaż kanałów powietrznych żeby to wszystko dostarczyć tam gdzie potrzeba. Próbują to wysyłać osobówkami żeby rozproszyć transport ale to rozwiązanie jest mało wydajne, tutaj potrzeba teraz więcej sprzętu do obrony pp
Narodowe Centrum Krwi uprzejmie informuje, że publiczna służba krwi na bieżąco analizuje zmieniającą się sytuację i dostosowuje działania do aktualnych potrzeb w zakresie leczenia krwią i jej składnikami. Honorowi Dawcy Krwi w Polsce są ofiarni, aktywni i zawsze...
@suwalskimroz wg. mnie powod dla USA jest prosty. Jakby ruskim udalo sie gladko z Ukraincami a swiat zachodni by milczal wowczas Chiny odebrlyby to ze gladko pojdzie im z Tajwanem. Dlatego w interesie USA jest zeby Ruskim nie dac zajac Ukrainy.
Kijów to główny cel rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Nowe zdjęcia satelitarne amerykańskiej firmy Maxar Technologies pokazują około 150 niewidzianych wcześniej śmigłowców oraz kilka dużych zgrupowań sił lądowych na południowej Białorusi, w odległości około 30 km od granicy z Ukrainą