@aswalt: jak te spalacze działają? Tylko przez pewien czas? Wybacz brak wiedzy, ale serio dopiero zaczynam.
@zgaS: a co, jeśli mogę dopytać?
@heheszek: pytam ponownie: co to HIIT lub gdzie można znaleźć rzetelne info na ten temat?
@Godlike_Atheist: jeśli spalę z innych części ciała to też ok. Niestety, w rodzinie mamy brzuszki :-( ale nie mam opony haha. Po prostu, chcę być fatless ;-) niestety, low carb i siedzący tryb życia = nadal tłuszcz na brzuchu. Więc chcę się go pozbyć, niekoniecznie w całości, byłabym nawet szczęśliwa z - 5cm w pasie. No i mam zerową kondycję.
@Godlike_Atheist: byłam na Dukanie, potem Montignac, kopenhaska, teraz low carb max. 50g węglowodanów dziennie, choć zazwyczaj jest mniej. Przesadziłam z zerową kondycją bo w końcu biegam juz te 30 minut, choć nadal to dla mnie wielki wysiłek. Zobaczę jak pójdzie, mój cel to przetrwać 4 tyg. Biegam 3-4x w tyg.
@Godlike_Atheist: jestem na diecie, którą stworzylam sama w sumie. Nie używam mąki, nie jem pieczywa i makaronów, slodyczy itp. Stosuję zamienniki - sama piekę, gotuję. Olej kokosowy, mąka kokosowa, mięsko, sałatki (uważam na dressingi), warzywa o niskim IG - to jem i sama robię. Z gotowców: serek wiejski, ryby różnego rodzaju, sery (niskotłuszczowe), ogórki ze słoika. Robię niskotluszczowy bezweglowodanowy sernik jak mnie najdzie na słodkie. Fast food jak mam mega ochotę,
@Godlike_Atheist: dzięki za poradnik. Wczytuję się.
@AngelToBe @Godlike_Atheist *miesiącu
@Qantas: uważam, że tyje się od węgli. Tyle w temacie.
@Qantas: nie jem po 19 bo mam problemy żołądkowe jak zjem przed spaniem. Interpretacje sobie daruj - nie czytuję babskich pisemek, nie mam nawet tv. Źle mnie oceniłeś, jak widać. Na low carbie jestem bo od węgli po prostu tyję.
@Qantas: dużo czytałam nt. Węgli. Książka "Życie bez chleba" potwierdza wszystko, co na sobie przetestowałam.
Co do deficytu, o którym piszesz: tak jak już wspomniałam, jestem świeża w temacie siłownia/spalanie vs. Dieta, więc nawet nie wiem jakby zacząć określania zapotrzebowania.
Co do deficytu, o którym piszesz: tak jak już wspomniałam, jestem świeża w temacie siłownia/spalanie vs. Dieta, więc nawet nie wiem jakby zacząć określania zapotrzebowania.
@thekrolik: dzięki. Ale. Gdybym jadła dziennie 200g węgli tak jak wyszło, to przytyłabym w mgnieniu oka... Już tak było nie raz. Nawet wtedy, gdy swego czasu ćwiczyłam bardzo duzo.
@Qantas: jak jadłam ok 100g węgli na dzień to waga ani drgnela (było niskotluszczowo i max. 1700kcal). Może po prostu taki mam organizm. Biegam na czczo, dziś 3,7km w 27min. Cieszę się, że choć tyle się udaje...
@berti: węglowodany mnie uzależniają. Jak je jem, to potem chce się więcej i więcej. I z tego już się tyje. Mimo, że nigdy nie przesadzalam. Moja waga się waha całe życie. Chciałabym to ustabilizować. Czyli nie tymczasowo dieta/siłka ale bardziej styl życia.
@berti: jestem kobietą i nie chcę podnosić ciężarów. Co kto lubi. 9kg to za duzo, chcę schudnąć max. 5 (teraz ważę 57) i to jest najtrudniejsze, bo tłuszcz mam jedynie na brzuchu. Będę biegać dalej i zobaczę, co będzie. Tak jak już pisałam, nie chcę tymczasowych rozwiązań, a zmiany nawyków.

#cwiczzwykopem #cwiczenia #silownia #brzuch #miesniebrzucha