@4x80 musiałbym sobie ogarnąć takiego stalowego rumaka na jazdy po mieście. Tylko by musiał mieć błotniki przód i tył. Oraz jakieś lampki co by można było w dziwnych porach jeździć.
@nickbezpomyslu: Rama i malowanie to niewielkie pieniążki, osprzęt jest współczesny ale też budżetowo kupiony tym bardziej, że to pozostałość po innych rowerach co leżało na półce więc koszt minimalny. 1x11 Shimano 105, korba Truvativ/Sram 40T, kaseta Sunrace 11-42, łańcuch chyba Taya. Peugeot Elan lata osiemdziesiąte.
#rower: Miałem bardzo zniszczoną korbę karbonową ale nie chciało mi się robić pełnego malowania jednak postanowiłem ją przywrócić do życia bo wstyd taką wsadzić w rower. Przeszlifowałem papierem 180 potem pędzelkiem nałożyłem trzy warstwy lakieru bezbarwnego U-pol 2K. Wygrzałem około godziny w piekarniku, w 60 stopniach następnie przeszlifowałem 400 oraz 800 na mokro. Potem lekka polerka. Korba odżyła i ładnie wygląda przy tak niedużym wkładzie pracy.
@DamianeX1X: ile to się takich spierdotripów zaliczyło to nawet nie zliczę, z jednej strony zatęskniłem a z drugiej aż mnie dreszcz przeszedł, że to mogłoby wrócić. Trzymaj się tam!
@AnonimoweMirkoWyznania: to prawda, jest znośnie dopóki chłop nie zacznie patrzeć jak żyją jego równieśnicy. Wszyscy, bez wyjątku. Wtedy dopiero człowiek ma chęć zdechnąć, bo nic innego zrobić nie można.
Taka akacja w #krakow wczoraj. Pada deszcz. Jadę Karmelicką na #rower chciałem zjechać z drogi na chodnik i przednie koło ujechało mi na szynie trwajowej. Gleba niemiłosierna. Leżę na drodze dwie sekundy. Przechodzi stara kobieta obok i patrzy z wyrzutem mówiąc: Jak pan jeździ! xD Zaraz podbiegła tym razem młoda dziewczyna i pyta czy coś się stało i czy mi jakoś pomóc. Pozbierałem się z obitym kolanem i
Nigdy nie żyłem jak chciałem. Nigdy nie robiłem tego co chciałem. Zawsze było coś nie tak, albo inaczej, albo całkowicie ch*owo, nie zdrowo, w cierpieniu, smutku, lęku, strachu. (Nie) pogodziłem się z tym, że już zawsze będzie jak jest, albo troszkę gorzej lub lepiej who cares?. Dlatego nie opuszczam gardy. Cokolwiek dla was ta metafora moze znaczyć. Takie tam manifest, że zycie to oo uu buu sruu tfuu #depresja #
Klasyczne dpd i jedyna przejażdżka z tego tygodnia, ale niezwykle ważna, bo to powrót Tribana z serwisu :D Suport wymieniony na gwarancji, nowe kółka w końcu mogły zostać przetestowane ;D A jak testy to tylko po lokalnych górkach ( ͡°ʖ̯͡°) Kupione koła to podstawowe Dandyhorse'y aluminiowe, wycebulone na black friday :D Różnica w wadze to
@4x80: bardzo ładny. Niestety moje rowery nie są ladne - jakiś tak się u mnie zawsze składa że ostatecznie stawiam tylko na funkcjonalność i dość przypadkowe części z szafy choć dusza teskni za czymś ładnym.
stąd wyrabiasz sobie nawyk żeby pod żadnym pozorem się nie angażować bo kobieta może w każdej chwili olać (nawet bez powodu)
@AnonimoweMirkoWyznania: To jest bardzo słuszny nawyk, wszelkie związki a już szczególnie zawierane przez aplikacje są absurdalnie kruche. Facet jest śmiesznie łatwy do zastąpienia, na jego miejsce czeka często kilku innych, a nawet jeśli nie czeka, to może czekać już dzisiaj po południu. Kobieta obecnie nie wybaczy Ci absolutnie żadnych
źródło: IMG_20210806_142430
Pobierz