W kuj-pom pogoda jako-tako w weekend, więc zaczynam rowerową wiosnę.
1. Sobota. Maraton MTB w Koronowie. Zima z trenażerem wyszła na plus. Mimo że nie udało mi się ukończyć żadnego pełnego programu, a treningi były bardziej okazjonalne (z ponad miesięczną przerwą w lutym/marcu), to wynik wyszedł mi nadspodziewanie dobry. Mogło być nawet lepiej, gdybym nie spuchł na ostatnich 10 kilometrach. Obiłem ostro niewytrenowany tyłek i
@AlteredState: Takich kadrowcow mozna kupic w kazdym sklepie z kadrowcami. Po tym jak wyjechalo tam juz ponad tysiac ludzi od nas nie oczekuj ze dostaniesz prawdziwe informacje kto kogo. Dla nas lepiej jak o naszych formacjach bedzie cicho
@AlteredState: Esi Chunky, albo extra chunky. Wlewasz trochę odkażacza do rąk do środka gripa, szejkujesz, żeby rozprowadzić po wnętrzu i naciągasz na kierownicę. Nie ma prawa, żeby się przekręciły
Pogoda ideolo! Udało mi się odpalić przykurzone MTB i zrobić klasyczny kurs nad Wdą. Bożenko.. ogrom wycinek, ciężkiego sprzętu, rozjechanych ścieżek przeraża. Zwiedzilem też nowe miejsca i natknąłem się na nieznany mi wcześniej grób żołnierzy wrześniowych. Wróciłem cały w błocie. To był dobry dzień.
Ten rok na #rower zaczynam w #holandia ( ͡°͜ʖ͡°) Pogoda w miarę, +5 stopni, zero wiatru i sucho. To się ceni o tej porze roku. Najpierw pojechałem do Lieshout w końcu zobaczyć budynek browaru Bavaria. Trochę liczyłem, że firmowa browaro/kawiarenka będzie otwarta, ale niestety - ciemno i zamknięte na 3 spusty. Cóż, odwiedzi się kiedy indziej. ( ͡°͜ʖ͡°)
@AlteredState: We wtorek konferencja prasowa na której mogą zluzowac obostrzenia. Na razie wszystkie restauracje zamknięte lub na wynos. Miłego rowerowania Mirek!
Nie robię podsumowania, za to życzę wszystkim bywalcom rowerowych tagów, udanego i bezpiecznego 2022.
Kilometrów pod kołem, furę nowych kwadratów i zdrową dawkę satysfakcjonujachych ujebów! Niech wasz sprzęt nie będzie miał okazji do łapania kurzu ( ͡°͜ʖ͡°)
I jeszcze chciałem podziękować Kwadratowemu Szefowi @kapitantaca który władowal masę czasu i wysiłku w wypokowe kwadraty rozkręcając zabawę na całego. Dzięki!
@AlteredState: spróbuj powerpeaks sam używam tego. Można importować pliki i steruje obciążeniem jedynie pokazuje cyferki /wykresy więc nie wiem czy to wystarczy. Jakbyś chciał coś więcej wiedzieć to pisz. A z ciekawości skąd bierzesz pliki treningowe jeśli to nie tajemnica.
@AlteredState: wiem że wygląda jak wygląda ale daje radę. Myślałem że będzie strasznie ale pięknie działa. Ja akurat szukałem żeby na przykład w aplikacji Elite móc wrzucać swoje ale niestety tego nie ma. Co do trainer day to nie płacisz ale też chyba nie wrzucisz swoich treningów
Wiecznie odwlekany objazd Tucholi w końcu doszedł do skutku! Tą trasę miałem zaplanowaną od ponad roku i zawsze coś innego wpadało, więc ja odkładałem na wieczne nigdy. Dziś miałem okazję, okno pogodowe i ostatnie 3 godziny niedzielnego słońca. Ubrałem się adekwatnie do pogody, niczym Jaś Mela pobijający biegun - podwójne skarpety, ocieplscze na stopy, długie spodnie (też ocieplane), bielizna termoaktywna, koszulka z krótkim rękawem, na to
W kuj-pom pogoda jako-tako w weekend, więc zaczynam rowerową wiosnę.
1. Sobota. Maraton MTB w Koronowie. Zima z trenażerem wyszła na plus. Mimo że nie udało mi się ukończyć żadnego pełnego programu, a treningi były bardziej okazjonalne (z ponad miesięczną przerwą w lutym/marcu), to wynik wyszedł mi nadspodziewanie dobry. Mogło być nawet lepiej, gdybym nie spuchł na ostatnich 10 kilometrach. Obiłem ostro niewytrenowany tyłek i
źródło: comment_16491015965S7WJODqP2nO2e14TdrrSa.jpg
Pobierz