Obiecałem że w tygodniu załatam kujpomowy kwadrat w rejonie Cekcyn - Tuchola i korzystając z porannego okienka, odalo mi się słowa dotrzymać. Nie jestem wielbicielem upałów, więc zebrałem się z samego rana na trasę. Objazd super, asfalt, szybkie szutry i dobrze ubite dukty leśne. Wpadły PR na wielu segmentach mimo że nie cisnąłem bardzo. Dobrze, niech forma rośnie na sierponiową pętlę z mireczkami :)
@AlteredState @the_red @cult_of_luna: Dziś za wcześnie przyjechałem do Wąbrzeźna (bo spodziewałem się większych ujebów we wcześniejszych kwadratach), więc zrobiłem pętelkę przez Sitno i okolice. Odblokowały się dzięki temu dwie kolumny po wschodniej stronie naszego wielkiego kwadratu. @AlteredState Ty odblokowałeś cztery wiersze na północy, więc na razie mamy 49x49. @cult_of_luna Na zachodzie wystarczy wtedy odwiedzić Półwysep Krówka na Zalewie Koronowskim i jeden kwadrat na zachód od Nowego
@cult_of_luna: jutro koncowka jest akurat na plus dla pogacara jest bardziej dynamiczny i z tym atakiem dzisiaj mial sporo racji jezdzi dosc madrze mimo wszystko ale najwiekszy blad popelnil na galibier wiozac na kole vinogrona przez 15 minut jadac na limicie powyzej 2000
Z mireczkiem @cult_of_luna pojechaliśmy poszerzać kujpomowy kwadrat. Szybka matematyka, rozeznanie się po mapie i wyszło że zdobywając dwa kwadraty, poszerzamy nasz wspólny o całe +6 (albo +4?). U-----i od jedynego legitnego Serocka, na zachód aż po zalew koronowski. Zdjęcie z promem i żaglówką, i z powrotem drogą przez las wzdłuż zalewu. Pętlę kończymy szaleńczym sprtintem z wiatrem w plecy. Na deser jeszcze ujeby w Nieciszewie po
Ale mi ten tegoroczny Tour siadł, że sam nie wierzę! Pierwszy raz tak aktywnie oglądam wieloetapowe kolarskie zmagania. Od czasu jak wyjechali z Danii przeoczyłem chyba tylko dwa etapy. Przychodzi godzina 13, to odpalam pleyera w komórce i leci sobie tuż obok. Zaczynam chłonąć szalony klimat TDF, poznawać taktyczne zawiłości i cieszyć się dobrą kolarską walką.
Spytacie się od jak dawna oglądam kolarstwo? Od niedawna, ale zajebiscie się wkręciłem ( ͡°
@AlteredState: przynajmniej masz mnie pod ręką żeby dopytywać o szczegóły :) odezwę się w tym temacie jakoś po wakacjach, bo budowę składów na nowy sezon zaczynamy jesienią :)
@AlteredState: to samo mam mireczku, jakby mi ktoś rok temu powiedział, że będę oglądać wyścig kolarski dzień w dzień z takim zaangażowaniem, to bym go wyśmiał
Testowanie jak Karoca z pasażerką da radę na u-----h. Przyczepka dała radę, a młoda jako tako. Jeszcze nie mam przekonania do jazdy częściej uczęszczanymi drogami z dzieckiem, więc czasem pozostają tylko ujeby.
@AlteredState: zdobył więcej punktów na lotnej niż nie zagrażający mu już Jakobsen, a potem pociągnął w dolinie swojego lidera, bardzo elegancko wyszło
Oirschot jest jedną z moich ulubionych perełek w bliskiej okolicy Eidhoven. Imponujący, późnogotycki kościół, tuż obok klimatyczny rynek z ratuszem, a to wszystko położone nad kanałem Wilhelminy. Bajka. Zrobiłem krótką rundkę właśnie do Oirschot i wokół pobliskiego poligonu. W południe lot do PL,
Dla 14-miesięcznej Purchawki nie jest to jeszcze super zabawa ale w końcu widać większe zainteresowanie. Krok po kroku daje się coraz bardziej przekonać.
Zaległy wpis z zeszłej soboty, bo poprzedni szlag trafił.
Eksploracyjna pętla z @cult_of_luna po nowe kwadraty i testowanie nowych ścieżek rowerowych. W prawdziwie letniej pogodzie zajechaliśmy do klimatycznego Koronowa i okolic. Trzymaliśmy się trasy byłej wąskotorówki, zaliczając imponujące
Weekendowa wycieczka w poszukiwaniu źródeł Wdy, z powrotem do Gdańska. Do samych źródeł nie dojechałem, ale trzymałem się możliwie blisko Wdy, podziwiając okoliczne atrakcje. Z zaliczonuch miejsc mam: dworzec w Laskowicach, elektrownia wodna w Żurze, uroczy Tleń, miejscowość Źłe Mięso, zaczarowane, kammiene kręgi w Odrach, kanał Wdy aż do jezior wdzyckich, Olupch - kultowa miejscówka ZHP "Gdańsk Śródmieście" (kto był ten wie, PDK ;)).
Ostatni dzień tego pobytu w NL zamykam pierwszą seteczką w tym roku. Kontynuując cykl klasztorowy, na cel obrałem klasztor norbertanów w przygranicznym Postel w Belgii. Słoneczna niedziela majowa, to przy samym klasztorze nie było gdzie szpilki wcisnąć. A że piwa w tym klasztorze nie warzą (tylko oklejają swoją etykietą coś warzonego w komercyjnym browarze 50km dalej), to nie czułem konieczności wbicia się do restauracji. Strzeliłem fotę i
Wycieczka do klasztoru trapistów w Achel w świetnym towarzystmwie. Połączona z obowiązkową degustacją. Tak trzeba żyć! (⌐͡■͜ʖ͡■). Wpadły holenderskie kwadraty i stathunterowy pucharek za klasztor :) I zaliczam Belgię do kolejnego kraju do mojej kolekcji.
@AlteredState: jak piwka z klasztorów trapistów w belgii, to szczerze polecam orval. znaczy sam klasztor jest meh, ale zaraz obok jest knajpa gdzie można sobie wziąć super pyszne piwko i omlet tak wielki (i bardzo smaczny), że nie da się go dojeść w całości
Sobotni wypad z @cult_of_luna w rejony Zamku Bierzgłowskiego. Z wiatrem szliśmy jak przecinaki. Pod wiatr, twardą pracą, na zmiany z przodu, daliśmy radę ( ͡º͜ʖ͡º)
Szybkie pytanie. Szukam porządnych spodenek rowerowych. Kryteria: max 400 PLN, wyprodukowane w Polsce, wkładka min. 6h godzin komfortu jazdy. Mam kilka kandytatów: BCM Nowatex z wkładką LaFonte Gold (najtańsza opcja), Quest Endurance, Martombike 573, Morecycling Special i Eroe. Możecie coś polecić z tego zestawu? #rower
@AbaddonLincoln: @parowczankreatyny: @ujdzie: @jagodowy_krol: Ostatecznie kupiłem Quest Endurance (w dobrej cenie, niewiele ponad 300zl) i po miesiącu jestem bardzo zadowolony. Od Vezuvio odstraszyła mnie absurdalna rozmiarówka pokazana na zdjęciu i ogólne odczucie jakbym kupował ciuch z taniej oferty z aliexpressu.
W kuj-pom pogoda jako-tako w weekend, więc zaczynam rowerową wiosnę.
1. Sobota. Maraton MTB w Koronowie. Zima z trenażerem wyszła na plus. Mimo że nie udało mi się ukończyć żadnego pełnego programu, a treningi były bardziej okazjonalne (z ponad miesięczną przerwą w lutym/marcu), to wynik wyszedł mi nadspodziewanie dobry. Mogło być nawet lepiej, gdybym nie spuchł na ostatnich 10 kilometrach. Obiłem ostro niewytrenowany tyłek i
Obiecałem że w tygodniu załatam kujpomowy kwadrat w rejonie Cekcyn - Tuchola i korzystając z porannego okienka, odalo mi się słowa dotrzymać. Nie jestem wielbicielem upałów, więc zebrałem się z samego rana na trasę. Objazd super, asfalt, szybkie szutry i dobrze ubite dukty leśne. Wpadły PR na wielu segmentach mimo że nie cisnąłem bardzo. Dobrze, niech forma rośnie na sierponiową pętlę z mireczkami :)
Wpadły jeszcze moje
źródło: comment_1658302157rvsXJsJivEHUzMHFPtJoa3.jpg
Pobierz