@Weronika1986: Wizyta u psychologa zaliczona. Pan Psycholog pokiwał głową i 150 złotych się należy. Następna wizyta za 2 tygodnie. Chyba że na NFZ to za 10 miesięcy. Usiądziemy, pogadamy, byle szybko bo trzeba zerkać na zegarek czy się " godzinka" nie zbliża. Jak się nie podoba zawsze można
Rodziców należy szanować tak jak innych ludzi. Nie uważam, że należą się im jakieś specjalne względy tylko dlatego, że są rodzicami. Ale już należą się za to jakimi są ludźmi. Jak są dla ciebie dobrzy, kochają cię, pomagają, wspierają ..... staraj się być dla nich dobrym synem. Też im pomagaj, przytul matkę, ojca, okazuj miłość. Choćby pot to, żeby kiedyś nie mieć wyrzutów sumienia, gdy ich zabraknie, coś się im stanie. Wyrzuty
@chipster: nom, najgorzej jak ktoś bliski odejdzie a ostatnia sytuacja z tą osobą to kłótnia i wrzaski. Wtedy człowiek żałuje tej sytuacji, że ostatni moment spędził z ojcem/matką krzycząc na siebie.
@perfect1995: od chuya tego było (w dużej mierze artykuły i wykłady na yt) + psychoterapia Ta książka chyba najlepsza, jak ja przeczytasz, ze zrozumieniem, będziesz stosować i zaczniesz powtarzać to ma mega duży potencjał
@yebemNat0: ja od tego piatku zacząłem zabawę z terapeutą/psychologiem. Dziś- w poniedziałek - idę znów. Mam mieszane uczucia, bo mam wiele problemów i trudno mi sobie skupić się na jednym. Ja nawet zapomniałem ze stresu jaki ustaliliśmy cel. Przygotuj sobie z tysiaka i zobacz chociaż jak to może wyglądać. Ja mimo wszystko chcę chociaż spróbować, może uda się cokolwiek rozwiazać. Sprawdź mój wcześniejszy wpis, to będziesz miał mniej więcej moja
@Dzieci_z_Choroszczy: warto przypomnieć, że ustawa po tych latach po prostu sobie miała wygasnąć, a na nocnym głosowaniu PiS ją przepchnął żeby sobie trwała dalej
Dziś swoje symboliczne 10. urodziny obchodzi Felicja, kotka, której by nie było tutaj z nami, gdyby nie wykopki. Dokładnie 5 lat temu ją znalazłam i z waszą pomocą udało się ją uratować, doprowadzić do stanu używalności. ;)
Jest ze mną we wszystkich dobrych i złych momentach, wspiera mnie na swój koci sposób...
A ze ślinieniem u wielu kotów jest normą, ale grzebanie przy szczęce bardziej prawdopodobne. Miałem do czynienia z kotem po ciężkim wypadku i składaną szczęką, też się lubił poślinić zwłaszcza gdy spał na kolanach miziany ;p.
źródło: comment_16318154887DHiMjs2bbimybsU7X9Rso.jpg
Pobierz