@magnat32: a czemu mialoby nie byc intensywnosci skoro grali w przewadze w koncowce wiec wiadomo, ze przycisneli xd Co nie zmienia faktu, ze mecz zajebisty i tak
Dumni po porażce wierni po porażce, sędziowie nigdy nie sędziowali zapewne klatki rzymskiej stąd werdykt jest jaki jest, pozdro dla świadomych #famemma
Miałem kiedyś sytuację przez którą m.in całkowicie zerwałem kontakty z kuzynem, jego żoną i kilkoma osobami. Pojechaliśmy większą ekipą do Zatoru do Energylandii ale na kilka dni, nocleg nieliśmy nieopodal. Generalnie ekipa na 4 domki takie kilkuosobowe 18 osób łącznie nas było. Było kilka osób zupełnie mi nie znanych. Starsze osoby z dziećmi (2 rodziny). Jako ze był mój chrześniak z kolegami (14 lat) to spędzałem z nimi czas bo raz że
@Odwrocuawiacz: prostackie umysły nie potrafią pojąć, że można się dobrze bawić i nie pić. Ja zawsze na spotkaniach rodzinnych też lubię przesiadywać z dzieciakami. To jakaś gierka na konsoli, to wypad na podwórko pokopać piłkę. Z chlejusami nie ma co siedzieć przy stole i słuchać głupot.
@Odwrocuawiacz: Taki sport narodowy p0laków. Jak jadą gdzieś na wczasy, a tym bardziej ekipą, to TRZEBA się #!$%@?ć co wieczór. Jak nie pijesz to jesteś "jakiś chory" bo to normalne, że co wieczór musi być #!$%@? do odcięcia. Brak słów.
Whyte nic nie pokazał w tej walce, przewaga szybkości i warunków fizycznych Fury'ego zrobiła swoje. Jestem zawiedziony, bo liczyłem na Whyte'a, a teraz to dla mnie taki Chisora 2.0.
#serial
źródło: comment_1600873537VGavSxg0ELrCye4xSqUVkV.jpg
Pobierz