Nie śpię bo robię tort.( ͡°͜ʖ͡°) Jutro a właściwie to już dzisiaj różowy ma urodziny. Śpi sobie w pokoju obok a ja w kuchni robię tort niespodziankę. #chwalesie #gotujzwykopem
Mam nadzieje ze wyszedł mi na tyle upośledzony, że nie wejdzie w poranne gorące. Bo różowy zobaczy zanim wrócę z pracy i popsujecie mi niespodziankę.
Jest jeszcze potrzeba żeby egzekwować to prawo? A-----l sam w sobie nie jest problemem, a patologie można karać innymi paragrafami np. zakłócanie ciszy nocnej, nieobyczajne zachowanie, śmiecenie itd. Menele chyba nie przejmują się i tak.
Parę lat temu mój wujek umarł na raka krtani. Jak już był w hospicjum to było wiadomo że ma parę tygodni życia.Jedna z ostatnich rozmów z jego żona ,byli dosyć biedni. - proszę Cię kup jak najtańsza trumne, potrzebujesz pieniądze na węgiel na zimie.
Taka mieszanka z dramatycznej sytuacji i brutalnego życia codziennego
Zawsze się zastanawiałem, po co w drugim wagonie kabina motorniczego. Kiedyś myślałem, że to dlatego, że drugie wagony są starymi pierwszymi wagonami, no ale okazało się, że nie - wagon doczepny całe życie był wagonem doczepnym i zostanie nim do końca swojego tramwajowego życia. Co więcej, często w ramach modernizacji tramwaju, kabina w drugim wagonie jest likwidowana, a przestrzeń po niej staje się miejscami stojącymi dla pasażerów. Ktoś wie w jakim celu
@epll: W Łodzi to nawet trzy w jednym składzie czasami jeździły :D Podejrzewam że jak większość rzeczy w czasach komuny było robionych również pod użytek militarny i o ile w czasach pokoju taki wagon nie opłaca się żeby miał cały sprzęt z silnikiem, to w czasie wojny już można szybko zrobić z niego samodzielny pojazd szynowy.
Tak samo budowano szkoly żeby można w razie czego szybko przerobić na szpital (rury
@ivbefre: Znam tylko kilka takich przykładów, ale nie znalazłem jeszcze żadnej książki która opisywałaby coś więcej. Ogólnie chodzi o to że ZSRR od powstania tak długo jak istniał zawsze miał jakieś plany inwazji na zachód Europy, wiadomo to m. in. z danych które dostarczał CIA Kukliński. I cała gospodarka była tak rozwijana żeby w razie czego dało się ją przestawić na zbrojeniówkę w rozsądnym czasie.
Ostatnio rozmawiając ze znajomymi, wypytywałem ich o zabobony jakie występują w ich rodzinach. Podam wam moje, bo jestem ciekawy waszych :D cumple się ze mnie śmiali, bo nie znali żadnego.
1. Wchodząc do mnie do domu, w przedpokoju wiszą dwa obrazki przedstawiające Żydów. Mama ciągle powtarza - "Żyd w sieni, pieniądz w kieszeni!".(w salonie mamy dwie figurki xD) W biurze w firmie, też wisi Żyd na ścianie xD btw. dziadek jest antysemitą
Będzie długo. Mieszkam w małym mieście, wychowałam się w rodzinie raczej biednej ale nigdy nie było sytuacji, żeby nie było co "do gara włożyć". Od dziecka moim marzeniem było wyjechać z tego zadupia, którego największym wydarzeniem było poślizgnięcie się księdza na mszy niedzielnej. Najbardziej marzyłam o UK. I było to w czasach kiedy UK nie było jeszcze tak "modnym" miejscem emigracji dla Polaków. Po skończeniu 18 roku życia postanowiłam zacząć działać w tym
Nie rozumiem kto i po co wymyśla takie historie. Mam nadzieję że dostajecie chociaż za to hajs.
To jakaś grubsza akcja, żeby zniechęcić ludzi do emigracji? Najlepsze historie że za granicą może Ci się coś stać a w Polsce to już na pewno będzie bezpiecznie xD
No dobra mam dla was zagadkę jak się u was mówi na to? Ja mówię chochla różowy mówi czerpak a jeszcze słyszałem określenie warząchew. nawet nie wiem czy ortograficznie poprawnie to zapisałem xd wszystkie te określenia z #podlasie. Jak to jest u was? #kiciochpyta #pytanie
Mam pytanie odnośnie imprezy urodzinowej - szukam rady - waham się pomiędzy imprezą w klubie gdzie wynająłbym lożę a pomiędzy imprezą na grillu - nie wiem co wybrać bo raz, nie chciałbym się rano obudzić i musieć ogarniać syf, z drugiej strony impreza w klubie, trochę tańczenia, pośmiania się bez większych fajerwerek - więc jakieś sugestie?:P #impreza #urodziny #pytanie #pytaniedoeksperta
@Reinspired: zależy jakich masz znajomych, przy grillu masz więcej swobody ale weź kilku znajomych do pomocy, inaczej będziesz musiał ogarniać wszystko sam.
Przez ponad 6 lat mieszkałem w #warszawa a teraz mieszkam niedaleko #lublin i jestem w tym mieście przynajmniej raz w tygodniu. Jakoś się ciężko przyzwyczaić i aklimatyzować. Mój znajomy który też mieszkał bardzo długo w stolicy otworzył pizzerie w LB i jest bardzo zadowolony. Żyje mu się tutaj bardzo dobrze, spokojnie i za żadne pieniądze poniżej 20zł nie wróciłby z powrotem do stolicy;)
@Tobiass: Lublin ma fajny klimat, jednak znam tylko z perspektywy turysty. Dużo jest tam wydarzeń kulturowych / MeetUp / CouchSurfing? Jakieś kina offowe? Czy zarobki już się zrównały z innymi miastami? (np. Ldz/Krk/Gda) Jakie dziewczyny? Większość tradycjonalistki typu 100% rodzina+dzieci, czy są również bardziej niezależne? Poglądy ludzi raczej konserwatywne czy zdarza się również otwarcie mówić o tolerancji, pro-EU, itp.?
@eltosteron: A pomyślałeś że Unia to struktura polityczna, która przedkłada dobro pojedynczego państwa nad dobro całej struktury? Analogicznie, jeśli władze Krakowa chciałby zamknąć UJ to myślę że Wawa od razu szukałaby drogi prawnej żeby to uniemożliwić. Tu masz sytuację poziom wyżej, co w tym skomplikowanego?
Pytanie do kierowców: niedługo wybieram się na to słynne podkarpacie i (niestety) będę musiał tam przejechać jakieś 600km. Słyszałem że tam jest niezła dzicz jeśli chodzi o kulturę jazdy, czy jest coś na co muszę szczególnie uważać? Nie znam za bardzo trasy, czy jadąc zgodnie z przepisami będę często słyszał klakson? Czy obce dwuliterowe tablice (DW albo WI) w małych miejscowościach to duże ryzyko (rysy na lakierze, itp.)?
Śpi sobie w pokoju obok a ja w kuchni robię tort niespodziankę.
#chwalesie #gotujzwykopem
Mam nadzieje ze wyszedł mi na tyle upośledzony, że nie wejdzie w poranne gorące. Bo różowy zobaczy zanim wrócę z pracy i popsujecie mi niespodziankę.
źródło: comment_LOsvopCyia4Hp8Xe29KbZpvtMijd8jKV.jpg
Pobierz