Pytanie do kierowców: niedługo wybieram się na to słynne podkarpacie i (niestety) będę musiał tam przejechać jakieś 600km. Słyszałem że tam jest niezła dzicz jeśli chodzi o kulturę jazdy, czy jest coś na co muszę szczególnie uważać?
Nie znam za bardzo trasy, czy jadąc zgodnie z przepisami będę często słyszał klakson?
Czy obce dwuliterowe tablice (DW albo WI) w małych miejscowościach to duże ryzyko (rysy na lakierze, itp.)?
Pytam poważnie bo auto
Nie znam za bardzo trasy, czy jadąc zgodnie z przepisami będę często słyszał klakson?
Czy obce dwuliterowe tablice (DW albo WI) w małych miejscowościach to duże ryzyko (rysy na lakierze, itp.)?
Pytam poważnie bo auto
Eski to samo, ale przez to że masz 3 pasy często, to warto mieć na uwadze że na środkowym masz osranych nowych kierowcow w rozklekotanych 30 letnich miejskich gratach co jeżdżą często wolniej od tirów, bo wizja że kogoś muszą wpuścić