@lovedrop: bo pokojowe prostaty kiedykolwiek coś dały. Powiedz takiej Solidarności, ze po co wyszła na ulice i utrudniała prace, było strajkować po pracy. I czemu ma ulicach ruch zakłócali. No jak tak można. Oj Miras, nawet mi cię nie szkoda. Najlepiej żebyśmy stanęły gdzieś na chodniku i tak stały do usranej śmierci i najlepiej tez nie przeklinały bo kobietą nie wypada.
@nieocenzurowany88: nawet nie wiesz jakie to jest ciężkie dla pracowników sklepu. Sama pracuje w markecie i dziewczyny z kas rozstrzęsiona pół dnia chodzą po takiej akcji. Potem my musimy to wszystko rozkładać, bo debile nabiorą pełny koszyk, bo widzą, że nikt ich nie obsłuży. Gardzę mocno, wypad do Warszawy pod sejm strajkować, a nie męczyć nas, Bogu ducha winnych pracowników sklepów. Takie kozaki, ze pokazują w marketach jacy są wielcy
Mirki co sie odwaliło xD. Nowy lokal gastronomiczny w #cieszyn grozi mi pozwem za pozostawienie "nieprzychylnej" opinii co do ich lokalu (3/5 XD). Kręcić małysza? #afera #c-----------o #gastronomia no i chyba #humorobrazkowy
@Lordsow: i po wojnie miraski, Google usunęło opinie. Ale tyle z tego dobrego, ze może właściciel nauczy się nie straszyć ludzi jakimiś śmiesznymi artykułami za opinie.
#anonimowemirkowyznania Sorry, że z anonima ale sporo znajomych zna moje konto i nie czułbym się komfortowo z tymi pytaniami. Mam 29lat, 187cm wzrostu i waże 140kg. Postanowiłem się zabrać za siebie i wyszukałem informację na temat tego jak zabrać się za odchudzanie. W biurze siedzę przez cały dzień przy kompie więc w połączeniu z treningiem siłowym 5x5 trzy razy w tygodniu wybrałem w kalkulatorze zapotrzebowania umiarkowaną aktywność. Zapotrzebowanie do utrzymania
@AnonimoweMirkoWyznania: a pijesz dużo wody? Pamiętaj, ze bez wody ciężko schudnąć. Ja bym tez zmniejszyła te kalorie. Sama jestem na redukcji, według kalkulatora (pracuje fizycznie) powinnam zjadać z 2500 kcal, plus siłownia, której nie uwzględniłem. No dla mnie to trochę za dużo. Dodają na bieżąco ile spalam i do minimalnych kalorii i na podstawie tego patrzę ile jeszcze zjeść, żeby zostało mi 1000 kcal (cel to 1 kg tygodniowo). I
Jadę pierwszy raz w trasę, 260km w jedną stronę a w niedzielę powrót. Bardzo się stresuję (żeby nie powiedzieć boję), pożyczonym samochodem (jeździłam nim ostatni tydzień po mieście). 70km trasy DK a resztę S, DK najbardziej się boję ( ͡°ʖ̯͡°) tak bardzo się boję, że aż mnie mdli. Prawko mam 7 lat, miałam trochę przerwy przez wyjazd na studia i brak samochodu, ale takie trasy robiłam
@Slodkie_Mango_Z_Ananasem: ostatnio pierwszy raz wyjechałam za miasto, 50 km w jedną stronę. Prawko mam 2 lata, ale jakoś nigdy nie miałam gdzie jechać i samochodu tez nie mam. Mimo ogromnego stresu wsiadłam. Tylko, ze mnie motywowała babcia i mama. I powiem ci miras, ze jechało się mega przyjemnie. Już bym nie bała się dłuższej trasy. Wsiadaj i jedz, zapewniam, ze będzie przyjemnie.
@sadfasfgags432raf: jeju Mirabela, kibicowałam z całego serca twojemu niebieskiemu. Sama mam nowotwór w rodzinie, wiem co czujesz. Trzymaj się kochana, niebieski napewno nie chciałby, żebyś płakała. Pewnie teraz przegląda wykop z nami. Kiedyś wszyscy i tak się spotkamy. Ale nic nie poradzę, idę do pracy i łzy same lecą.
Razem z #rozowypasek mieliśmy wyjechać nad nasze morze. Zwykła, luźna podróż samodzielnie zorganizowany. Wyjazd w piątek, powrót w poniedziałek.
Hotel zarezerwowany (z bezpłatnym anulowaniem rezerwacji) dwa tygodnie przed podróżą.
Wczoraj mama zadzwoniła do mnie (nie mieszkamy razem), by się pochwalić, że również jedzie na wakacje na 8 dni. Okazało się, że wyjeżdża w tym samym czasie co ja z moją różową.
@majkel_bialkov: są dobre psie hotele, gdzie psy mają swoje pokoiki, czasami dzielą je z innymi, ale są dobierane ze względu na charakter. Wychodzą na spacery, są miziane itp. Wiec hotelik nie jest takim głupim pomysłem, ale musicie znaleźć dobry. Moi znajomi oddali psa i miał tam jak w niebie :) Najlepsze są małe, domowe hoteliki.
@smutnykolega: większość tych psów to kundelki w typie rasy, kupione od Seby, któremu urodziły się szczeniaki za 500 złoty. Rodowodowy PIT jest całkiem drogi, to wydatek 3 k w górę. Wiec większość tych psów z prawdziwym pitem mają niewiele wspólnego. Pity to mega kochane psy i dobrze prowadzone nie ugryzą.
Kilka tygodni temu prosiłem o pomoc w dostarczeniu telefonu do Zakładu Opieki Zdrowotnej MSWiA. Do placówki medycznej w środku epidemii paraliżującej system zdrowia, trafiła moja ciotka. Ma udar z paraliżem lewej części ciała. Dzięki pomocy @anonimanonimanonim i @szczecinazeszczecina udało się zorganizować komórkę i kartę SIM. Dla przypomnienia wrzucam odnośnik do dwóch poprzednich wpisów w tej sprawie. Prośba
Najlepiej żebyśmy stanęły gdzieś na chodniku i tak stały do usranej śmierci i najlepiej tez nie przeklinały bo kobietą nie wypada.