To dziś! Startujemy! W zapomniany już prawie swiat trzeźwości! Jak nie teraz to kiedy? Jak nie nas dwóch to jakich trzech się nie znajdzie! Musi być taki dzień! I to jest dziś! Za trzeźwe lato! #alkoholizm #3ezwytrzezwieje
Ciężki dzień, Jutro będzie jeszcze gorzej...ehhh I jeszcze ta noc.... No ale zapracowałem sobie na to wiec teraz trzeba przeboleć. Żeby tylko zastartowac jutro już bez alko. Dziś 3 piwa. Ale telepie mną i tak niezle...
@delirium_memes: Dzięki!:) nie, muszę tylko przetrwać te delirke... dam radę! Wczoraj na rozchodne z alko oczywiście wymieszałam co tylko się dało. I dziś jest marnie.
@delirium_memes: Ja się ratowałem przed r---------m mózgu:) bez tych piwek chyba musiałbym w kaftan się zawinąć;) #pije sok pomidorowy i izotoniki. I jem jakieś witaminy. Co za gowno!
@EricCartman69: No nie chciałem tego tak poprowadzić dziś:) mówiąc szczerze nawet nie mam już siły- od wtorku o-------m maraton ponad sile. Chciałem jak najmniej ale ciężkie były minuty pomiędzy. Ty to masz równa średnia w weekendy- zawsze 11:) to jakaś magiczna liczba? I co dalej? Spanie czy dalej jedziesz?
Wypite 0,7 litra soku pomidorowego, witamina B12, kaps z minerałami i drugi z witaminami w końskiej dawce. Coldrex. Przy łóżku- woda, i izotoniki + valerin na uspokojenie. Seta z cola na sen żeby nie rzucało mną za mocno. Tak kończę dzień przygotowany na noc z majakami. Ja pier&@e- już się boje:)
@Hellvis: Hej! Spoko. Nawet jakoś poszło! Gorzej było latem bo wtedy długo i mocno spozywalem Miałem oczywiście te paranoiczne ciągnące się w nieskończoność sny ale już kacowo lepiej. Budziłem się z 5 razy na picie. Od piątej nie śpię.... Ale jestem:) żyje! Silniejszy!
@jastrzabnakonarze: Nie chodziło nawet o to co było w barku. Chociaż (chyba od ciebie nawet) w kopiach z książek było coś o zbieraniu alko. Miałem nawrot a nie wiedziałem co to jest. A później ciezko z tego wyskoczyc. Cały czas się chce pic... Najgorzej zastartowac. A później najgorzej trzymać trzeźwość:) Ale jak ktoś napisał- jest dno od którego się trzeba odbić. Mam nadzieje ze dziś dotknąłem mojego. Ze to nie
@heniek_8: Co prawda piłem codziennie. Przeważnie od rana choć nie zawsze. Ale ‚tylko’ 4 razy się załatwiłem do urwania filmu Niemniej jednak kace jakieś chore. Myśli depresyjne i chorowałem ostro. Dziwnie. Ch@jowo:/
@slapdash: :) nie o to chodzi. Na dziennej trzeba być 5 dni w tygodniu i nie ma opcji aby nie chodzić. Na jakiejś zaocznej czy niestacjonarnej są trzy dni w tygodniu ale tez trzeba się stawić. To poprostu nie takie proste żeby to zorganizować. Muszę poszukać może prywatnie lub faktycznie w innych miejscach
@3ezwy na terapię idź po świętach bo znów się w to bagno na maksa wpieprzysz. Dobrze wiesz, że nie ma drogi na skróty a każde kolejne zapicie może skończyć się tragedią o jakiej Ci się w najgorszych snach nie śniło. Powtórzę się setny raz www.parpa.pl. znajdź ośrodek i na leczenie. Najlepiej indywidualne i grupowe. Wesołych trzeźwych Świąt!
1/365 Niestety. Pic nie umiem. Wczoraj spędziłem cały dzień przy piwach a wieczór przy wszystkim co ma procenty. Nie da się. Nie wiem kiedy się to stało. Ale jak już pije to bez umiaru. Bez sensu. Jestem zły na siebie- z jednej strony ze tego nie kontroluje. Z drugiej ze nie wiadomo po ci musiałem się o tym znów przekonać. Kolejny poranek gdzie nie wiedziałem jak się znalazłem w łóżku. Film wycięty od godziny 20.
127/365 Ciężki to był tydzień. A właściwie ten i ostatni weekend. Dopuszczenie do siebie nawet najmniejszej nadziei na alko powoduje straszne zaburzenia w głowie. Skrupulatnie budowana równowaga rozpada się na kawałeczki. Wracają dziwne myśli, wątpliwości itd. Udało się. Ale było blisko. Wczoraj miałem znów ochotę na wino i myśli wirowały wokoło tego tematu.
Świąteczna atmosfera nie pomaga. Przychodzą wspomnienia relaksu przy alko. O szklaneczce tego czy innego trunku.
Czekaliśmy długo i dziś po 69 dniach podróży, w końcu dotarły. Wreszcie mogę kontynuować mój plan, myślę, że po tak długiej przerwie, różowa niczego się nie spodziewa. ( ͡º͜ʖ͡º)
@EricCartman69: No to pieknie!:) niezle ci idzie! Oby tak dalej! Pamiętaj żeby w chwilach słabości zrobić kilka dużych wdechów i przypomnieć sobie jaki jest plan! Poleceń książki o nałogach- jak się przeczyta nawet fragmentami to człowiek sobie zdaje sprawę ze to poważna sprawa i łatwiej jest się trzymać w duszach;) Powodzenia w trzeźwości!
101/365 Hej!:) Ktoś może polecić jakieś książki dostępne na Allegro odnośnie terapii, psychologii itp?:) Motyw przewodni oczywisty ale może być tez z zakresu motywacji, sensu życia itp;) @jastrzabnakonarze chyba tymi kiedyś coś wrzucałes ale nie mogę znaleźć... Chciałem wczoraj kupić ale nie wiem co. Preferuje z
100/365 Dziś setny dzień trzeźwości!:) Nie powiem ze jest już lekko- są momenty gorszego humoru i ochoty na alko. Nie smaka- ale gdzieś w głowie siedzi. Tak gdyby potrzeba zresetowania się i odprężenia.
W zeszły weekend miałem prawdziwy kryzys. Miotalio mną na lewo i prawo. O mały włos nie uległem. Do tego stopnia ze miałem moralniaka odnośnie myśli które mi krążyły w głowie. Sam nie wiem jakim cudem do tego doprowadziłem.
@EricCartman69: No cóż- nie ma innej rady tylko wyciągnąć wnioski i za 98 dni będziesz świętował:) zleci!:) Ja odstawiłem je głównie przez to ryzyko a generalnie mi nie smakowały. Masz moralniaki po zapiciu?
Ktoś ma kontakt do bohatera tagu? PW zablokowane, wpisy pulsuje więc żywy. A czy trzeźwy? Jestem szczerze zainteresowany i zmartwiony. #3ezwytrzezwieje
#3ezwytrzezwieje
Jak tam się trzymasz? co u ciebie?