"W ostatniej "Misji Futbol" Mateusz Borek dotykał rękę Przemysława Rudzkiego 49 razy, co daje dotknięcie co średnio 1 minutę i 5 sekund programu. Trzymał ją łącznie przez 83 sekundy, czyli przez 2,6% odcinka."
A żona pana starosty z łącznej została dyrektorem w urzędzie marszałkowskim, zobaczcie jakie to są układy...mydlenie oczu... liczy się tylko kasa...i plecy.
Dobrze jest wątpić ale chyba nikt nie sądził, że podważenie wyników ma jakiekolwiek podstawy? Przecież to nie jest tak, że gdzieś w jednym urządzeniu zaobserwowano fale grawitacyjne i zrobiono w okół tego wielki szum.
Pierwsze detekcje od 2015 roku to rejestracja fal w dwóch amerykańskich detektorach oddalonych o kilka tysięcy kilometrów, prawdopodobieństwo takiego przypadku wynosi mniej niż jeden na milion (ponad 5 sigma jeśli dobrze pamiętam). Czwarta detekcja w 2017 roku to
Mam nadzieję, że będziemy w grupie np. z Danią, Serbią, Grecją, Białorusią, Łotwą.
Będzie podniecenie bo niby każda drużyna w naszym zasięgu ale z Danią, Serbią w dwumeczu zdobędziemy maks 1/3 punkty, z Grecją różnie może być, gdzieś się przytrafi strata punktów z Łotwą, Białorusią jak to bywało w przeszłości i zakończymy eliminacje na 3/4 miejscu w grupie. Miny Brzęczka i Bońka po eliminacjach niezapomniane ( ͡°͜ʖ͡°
#heheszki #misjafutbol #misjalizus #pilkanozna