Prośba o eutanazję
Sparaliżowany mężczyzna chce prosić prezydenta o zgodę na eutanazję. Jednak w Polsce eutanazja jest zabroniona, a Kościół sprzeciwia się prawu do godnej śmierci. Ale wcześniejszy przykład Janusza Świtaja pokazuje, że taka publiczna prośba to niekiedy jedyny sposób, żeby ktokolwiek zainteresował się losem cierpiącego człowieka i zaoferował mu pomoc.

- #
- #
- #
- #
- 16





Komentarze (16)
najlepsze
"Spójrz na artykuł, widać że ciężko sparaliżowany człowiek proszący o eutanazję ma sprawne ręce"
Tak, dlatego napisałem: "Ten z artykułu to jeszcze pal sześć, ale kompletnie sparaliżowany?". Akurat bohater artykułu ma problem którego nie ma i po prostu nie zna lepszego sposobu szukania pomocy niż zrobienie wokół siebie szumu. Miałem na myśli ogólnie ludzi którzy chcą odebrać sobie życie a nie mogą.
Co z paradoks: nie móc się zabić.
Ryszard Riedel w jednej ze swoich piosenek śpiewał:
"kiedy byłem mały,
pytałem
Przypomina spór wokół wprowadzenia trawertonu do sprzedaży. Niektórzy chcą natychmiastowego zaprzestania jego produkcji, inni postulują by był dostępny za darmo (sic!).
Trochę wyrwane z kontekstu, ale mimo wszystko coś mi tu nie pasuje:P
A może by się okazało, że dawka była za mała i zamiat umrzeć tylko by cierpiał więcej?
A może Hieronim w żadnym wypadku nie chce złamać prawa?