Polak na Krymie
Bardzo sympatyczny Pan Robert, przeprowadził się na Krym, kilka lat temu. Braki w dostawie prądu, wody, gazu o paliwie to zapomnij. No ale jakoś trzeba żyć i się uśmiechać. Tak się zastanawiam, co skłoniło pana Roberta, żeby przeprowadzić się na najbardziej sankcjonowany kawałek ziemi.

- #
- #
- #
- 3
- Odpowiedz
- Doceń





Komentarze (3)
najlepsze