Terytorialsi rosną w siłę. Tysiące nowych żołnierzy w strukturach WOT.

Rok 2025 okazał się przełomowy dla Wojsk Obrony Terytorialnej. Jak wynika z opublikowanego komunikatu, do tej formacji dołączyło w mijającym roku ponad 13 tysięcy nowych żołnierzy. Tym samym zakończony został etap formowania WOT jako piątego Rodzaju Sił Zbrojnych.

- #
- #
- #
- #
- 151
- Odpowiedz







Komentarze (151)
najlepsze
@ordynarny_cham: liczna terytorialsów nigdy nie będzie nawet zbliżona do liczby, która wykluczy powszechny pobór bo państwo by zbankrutowało musząc utrzymać taką liczbę ale pomarzyć można XD
Jeszcze masz mało podatków?
@ordynarny_cham: albo - że gdy przywrócą realny pobór, to właśnie taki wypasiony i odchowany WOT będzie używany jako służba dostarczająca łapaj-obywatela-i-w-kamasze ;)
@przeciwko78: hahaha tak jakby regularne wojo umiało w nowy sprzęt
jak przetarg na następce honkera trwał tak długo że w końcu "wygrany" model wyszedł z produkcji
Grota też wojsko mogło zamówić a sie ociągało latami, a WOT wziął, zamówił i ma
ponoć przed rosomakami wojsko broniło sie rękami i nogami bo stare trepy nie chciały niczego czego nie znały
@janosik1222: skad pomysl, ze tak mysle?
@janosik1222: nawet ruscy wiedzą, że nie wysyła sie niewyszkolonego niewyposażonego człowieka na front, pomimo propagandy w mediach czy pomimo jakichś patologicznych wypadków, nie mozna wyslac żołnierza na front szybciej niż po 4 miesiącach czyli 16 tygodni. A w WOT człowiek w roku szkoli się
Trzeba jednak uczciwie poweidzieć, że speirdolił wszystko co się da ale WOT akurat mu wyszły.
Ja akurat nie bo służyłem w Lublińcu (potekm 56K.Spec w Szczecienei) i wiem, że p--d tam nie ma- chodź jak ktoś był w wojsku to wie, że w łączności najwięksi o----------e byli :) (Kukuła był w łączności)
natomiast ukraiński WOT wzorowany na naszym walnie przysłużył się powstrzymaniu Rosjan na początku wojny
@drywall33: ło panie, 3/4 ludzi by bardzo chętnie zrezygnowało z praw wyborczych w zamian za dobrowolność służby wojskowej NAWET W CZASIE WOJNY xD
W sumie i tak nie ma na kogo głosować