Windows 11 zjada coraz więcej zasobów. Eksplorator kradnie RAM po aktualizacji

Od premiery Windows 11 użytkownicy regularnie krytykują nowy Eksplorator plików, wskazując, że działa wyraźnie gorzej niż jego odpowiednik z Windows 10. Najczęściej wymieniane problemy to wolne uruchamianie, opóźnione wyszukiwanie plików oraz irytujące lagi przy wywoływaniu menu kontekstowego

- #
- #
- #
- #
- #
- 303
- Odpowiedz






Komentarze (303)
najlepsze
źródło: gbCIiAuTw4delWBd
PobierzPosiadanie 32GB i wykorzystywanie 30% tego nawet przy obciążeniu to kiepskie wykorzystanie
System UŻYWA pamięci nie ZUŻYWA jej.
źródło: temp_file6466700365046183570
Pobierzwreszcie system którego nie musze sysadminować za darmo, odporny na użytkownika
@gerwazy-oko: czy Ty mógłbyś przynajmniej raz przemyśleć to co piszesz?
Odnosze wrażenie cofania się w rozwoju - pamietam jaki był skok w 2016 roku na win 8.1 po przesiadce na SSD. Teraz mimo laptopa z
Sprzęt całkiem dobry bo na linuksie reaguje natychmiast, ale brakuje mi sterowników i oprogramowania więc się męczę na 11.
@T_S_: W notatniku jest.
@Haitz: ( ಠ_ಠ)
@3mortis: Problem robi się, gdy wszystkie te MB zaczną się zbierać do kupy. Tu 20, tu 30, gdzie indziej kolejne 15. I nagle Windows sam z siebie ciągnie 3-3,5 GB RAM. Dla porównania Linux w zależności od ustawień ciągnie 0,5-1 GB.
Przez takie przyzwolenia później programy czy na przykład gry mają po 150 GB, starsze karty nie są w stanie