Zapłacimy od stycznia nowy podatek, uderzy w ceny elektroniki

Od stycznia w Polsce ma zacząć obowiązywać znowelizowana opłata reprograficzna, która formalnie podatkiem nie będzie. Wedle zapewnień resortu kultury, koszty poniosą nie konsumenci, a producenci. Inaczej sprawę widzą eksperci.
- #
- #
- 149
- Odpowiedz






Komentarze (149)
najlepsze
Oczywiscie, tak samo jak produceni napojow słodzonych wzieli pokornie na siebie, a klient nic nie dopłacil. Czy w ministerstwie siedzi ktoś tak naiwny, czy tak beczelny? Poza tym mamy rok 2025, a nie lata 90. Nikt się nie bawi w ściąganie pojedynczych plików muzycznych, skoro w cenie 2 kaw na mieście ma dostęp do biblioteki 100 000 000 utworów. Walenie w ch...
Prezydent Karol Nawerocki wetuje opłatę na korporcje, która przyniosłaby wpływy do budżetu państwa rzędu 700 milionów złotych rocznie.
Ale mam bekę z PO i cały czas z tej samej wojny polsko-polskiej ;-)
@haohao: oni są na tyle bezczelni, że zmieniają to rozporządzeniem, mimo że to jest niezgodne z art. 217 Konstytucji
Tak się zastanawiam, czy to w ogóle jest zgodne z Konstytucją (oraz szeroko
1. Nie podatek opłatę, zupełnie inaczej brzmi :P
2. Nie my zapłacimy, a producenci (i na pewno na nas tego nie przerzucą :))
Przeciez by nas nie oklamano. Nigdy wczesniej tak nie bylo przeciez.
źródło: usmiechnieta koalicja
Pobierz