Obywatelska sieć wykrywania dronów

Po atakach rosyjskich dronów pojawiła się koncepcja stworzenia w Polsce rozproszonego, obywatelskiego systemu wykrywania bezzałogowców, opartego na nauce obywatelskiej. Polegałoby to na wykorzystaniu dużej liczby prostych, niskokosztowych czujników, których dane, uśrednione, tworzyłyby skuteczny sys
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 111
- Odpowiedz







Komentarze (111)
najlepsze
@djtartini1: można dopisać że w co drugim są ukryte kroksy, to zmobilizuje elektorat dyskontowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ogólnie zrób ktoś coś i no ja
Tracimy czas na wymyślanie koła na nowo.
Polaku, płać za autostrady.
Polaku, nie zawracaj policji głowy zgłaszaniem wykroczeń ruchu drogowego.
Polaku, zorganizuj sobie oddolnie system wykrywania i śledzenia dronów, bo wojsko jest zbyt zajęte czekaniem 5 lat na zamówione 5 lat temu rakiety po 2 miliony dolarów za sztukę.
Załamuje mnie to państwo, ci politycy i urzędnicy. Wszystko musi być poklejone taśmą
@przemko-przemko: dla ciebie bezpieczeństwo granic to żart i polityczna szopka?
Dron nie doleci dalej niż 1m do granicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: 895b26e4-Capture
Pobierz- zerowa kontrola danych wejściowych, nic tylko czekać, aż obce służby albo zwykli hackerzy zapchają sieć fałszywymi danymi i albo zespoofują drony, aby wywołać panikę, albo je ukryją przed faktycznym uderzeniem
- system inwigilowałby całą naszą przestrzeń powietrzną, a dane byłyby dostępne dla każdego - nie muszę chyba pisać jak ogromnym zagrożeniem bezpieczeństwa byłoby takie podejście
No i trzeci powód, bonusowy. Aktywny system, który non stop raportuje
@Bilut: masz jakieś doświadczenia militarne związane z takimi systemami?
Czy piszesz to wszystko, bo masz taką opinię?