PROSZĘ O POMOC – ZBIÓRKA DLA JACKA
Mam na imię Jacek, mam 36 lat. Choruję na raka płuc z przerzutami do kości – nowotwór zaatakował mój kręgosłup, żebra, biodro i mostek.
Mam patologiczne złamanie kręgosłupa w odcinku Th12, które każdego dnia utrudnia mi funkcjonowanie. Przeszedłem również cichy udar, który pozostawił po sobie ślady, mimo że nie dał od razu widocznych objawów.
Muszę być pod stałą opieką aż czterech specjalistów:
pulmonologa
onkologa
hematologa
kardiologa
W najbliższym czasie czeka mnie poważna operacja kręgosłupa, bez której grozi mi trwałe unieruchomienie lub paraliż.
Mam orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności na całe życie, a mimo to nie przysługuje mi żadne świadczenie. Nie mam żadnych stałych dochodów. Nigdy już nie będę mógł podjąć pracy zarobkowej.
Dlatego proszę Was z całego serca o wsparcie – na leczenie, rehabilitację, środki przeciwbólowe, codzienne życie i opłaty.
Link do mojej zrzutki:
https://zrzutka.pl/896jed
Każda złotówka ma ogromne znaczenie
Proszę, jeśli nie możesz pomóc finansowo – udostępnij ten post dalej. To dla mnie szansa na życie bez bólu i dalsze leczenie.
Dziękuję za każdą pomoc,
Jacek






Komentarze (83)
najlepsze
Nawet jeden strażak okazał się oszustem co zbierał na ciężko chorą córkę, nikt Ci tu nie uwierzy na słowo.
źródło: żebranie
PobierzNie mniej wykopię dla większego zasięgu, bo nic mnie to nie kosztuje. Życzę powodzenia w walce z chorobą, na pewno nie masz lekko. Moim zdaniem powinieneś być pod opieką fundacji, mógłbyś wtedy również liczyć na wsparcie w odpisach 1,5% PIT, jeśli masz wielu znajomych, dużo osób z pewnością chętnie wpiszę Twoje
@balrog84: nope. Dostaje minusy za brak dokumentacji. W czasach gdzie jest więcej oszustów niż ludzi w potrzebie na portalach do wpłacania pomocy wszystko powinno być skrupulatnie udokumentowane by nie pozostawiało wątpliwości gdzie idą nasze pieniądze.