Fakty są takie, że nie kupiono uzbrojenia do tych samolotów, a to co można założyć, to część już się nie produkuje, a to co jest - nie wystarczy na F16 i Lanosa. Skoro już są kupione, to trzeba je wykorzystać najlepiej jak się da. Te pierwsze 12 maszyn będzie inne od 32 w wersji PL, bo umowa nie gwarantuje podniesienia ich do tego standardu, no chyba że za odpłatnością. Samoloty da się
Formalnym właścicielem części – do czasu zamontowana ich w docelowym egzemlarzu F-35, który może należeć do innego kraju – jest amerykański Departament Obrony
Komentarze (5)
najlepsze
Po co kupować osobno, skoro można zrobić jedno, większe zamówienie dla wszystkich modeli? Amunicja i tak nie będzie kupowana w Korei.
Przecież centrum serwisowe tych samolotów ma być w Polsce (WZL 2) i ma mieć kompetencje do przeprowadzania modernizacji do standardu PL.
@fofos-sk_chmieL: https://tech.wp.pl/milion-zaginionych-czesci-do-f-35-braki-w-amerykanskich-magazynach,6904927234886528a