No właśnie, YouMustDie, dokładnie o to mi chodziło. Analizowałem też, jakie myśli kierowałyby człowiekiem, gdyby wciskał faktycznie Esc. I doszedłem do dwóch logicznych:
1. Nie mogę zastrzelić niewinnego człowieka, poddaję się, to jest chore, ja nawet nie daję mu szans, ktoś go przywiązał i kazał mi... (blaa blaa blaa)
2. k%##a, myszka mi się zacięła...
Gra była w stylu "Nic ci nie karzemy zrobić, jest ot taka sytuacja a ty decyduj co
miałem podobne przemyślenia do twoich MastaDJMax, całkowity brak informacji- po prostu wybierz... hmmm no i czego to ma niby dowodzić? Co nam może powiedzieć o nach samych? Nic oczywiście.
-włączyłem grę, minęło pół minuty i zabiłem gościa, nie mogę powiedzieć, że nie było wyjścia bo mogłem grę wyłączyć....hmmm no tak tylko po co są gry? Żeby w nie grać a nie żeby je wyłączać więc każdy prędzej czy później go zastrzeli choćby
troche przesadzacie z tym przeslaniem, moral jest tak banalny ze az przykry.. kliknelem, zabilem, no nie da sie i co to znaczy? ze strzelam do pikseli w gierkach, no strzelam, nie bojcie sie do ludzi nie postrzelam. Delete, mam wieksze problemy niz to ze zachwoalem sie jak swinia wzgledem obrazka
Komentarze (106)
najlepsze
Ja osobiście włączyłem tą grę. Popatrzyłem na człowieka. Oto "zapis" moich myśli:
Ciekawe co powinienem zrobić.
Człowiek
1. Nie mogę zastrzelić niewinnego człowieka, poddaję się, to jest chore, ja nawet nie daję mu szans, ktoś go przywiązał i kazał mi... (blaa blaa blaa)
2. k%##a, myszka mi się zacięła...
Gra była w stylu "Nic ci nie karzemy zrobić, jest ot taka sytuacja a ty decyduj co
-włączyłem grę, minęło pół minuty i zabiłem gościa, nie mogę powiedzieć, że nie było wyjścia bo mogłem grę wyłączyć....hmmm no tak tylko po co są gry? Żeby w nie grać a nie żeby je wyłączać więc każdy prędzej czy później go zastrzeli choćby
Przypomniało mi to trochę komiks Thorgala nie pamiętam tytułu, kiedy Thorgal miał przestrzelić nić życia jak był w krainie Śmierci !
[edit]
znalazłem
to jest jak zycie, samo to ze sie zyje jest nagroda
BTW taka mierna.