"zamach na Leo"
W PZPN powstaje grupa, która chce, by selekcjoner reprezentacji Polski sam zrezygnował. We wtorek Leo Beenhakker zamknął się w ponurym hotelu, który jeszcze kilka dni temu tętnił życiem, i nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Był przybity, zrezygnowany, słaby. Jego deklaracja ("Jestem gotowy odejść") nie tylko nie zdziwiła niektórych działacz
- #
- #
- #
- 0




