tak to wygląda jeżeli pracuje w jednym miejscu milion różnych firm.. każda od czegoś innego i nikt nie współpracuje... trochę jak budowy z państwowego hajsu... finalnie nie ma nikogo winnego
Ja pamiętam coś podobnego u mnie w domu. Sprzedawca zapewniał rodziców, że to nadaje się na tort, że taka mała fontanna. Mniej więcej wyglądało jak to. Na szczęście skończyło się na przykopconej lakierowanej półce.
Podejrzewam, że tu był błąd podobny - nikt nie sprawdził wcześniej, jak bardzo to daje ognia - pewnie też miało być małe, w sam raz na stolik.
Komentarze (140)
najlepsze
Podejrzewam, że tu był błąd podobny - nikt nie sprawdził wcześniej, jak bardzo to daje ognia - pewnie też miało być małe, w sam raz na stolik.