Kary, karami. Ale co jest takiego w narodzie, że Polacy aż tak bardzo potrzebują poczuć się lepsi choć przez chwilę. .. No bo to przecież o to najczęściej chodzi. Cisną, siedzą na zderzaku, bo to jedyny moment, kiedy wreszcie, dojeżdżając kogoś przed sobą, mogą poczuć się lepsi od innych, bo ktoś, w końcu, musiał im ustąpić. Robią to politycy, robią to janusze, robi to czesiek księgowy w gminie i robią młode szczyle
Jak bedziesz 2 razy w tygodniu jeździł na 300km trase to zrozumiesz.
@maciej-kozien: Typie; przez dwa lata dojeżdżałem do pracy 406 km. Niedziela w nocy tam, piątek powrót. Później przez kilkanaście miesięcy 200+ km. na tej samej zasadzie. A na końcu znowu przez ponada dwa lata miałem idealnie 100 km. w jedną stronę, tam i z powrotem codziennie. Z czym masz problem?
ja jak widze takich debili co siedzą na zderzaku od razu hamuje - zaraz jak potulne baranki zachowują odstęp hłe hłe hłe
oczywiście nie jadę jak palant lewym pasem i zamulam mówia o sytuacji jak wyprzedzam a jakiś cymbał myśli że jest królem szos i mam mu zjechać ( ͡~ ͜ʖ͡°)
jak to jest ze u niemca to prawo dziala, jest zgodne z konstytucja czy co oni tam maja, fotoradary sa z homologacja, no generalnie pomiary so ok
a u nas zawsze albo prawo zle napisane, albo niezgodne z konstytucja, fotoradary nie maja homologacji, suszarki mozna podwazyc, zapisy z rejestratora samochodu policyjnego do podwazenia.
Przykład debilny. W niemczech jeździ się prawym pasem i kierowca zawsze zjeżdża po wyprzedzeniu z lewego na prawy pas. Tam przepis o odległości miedzy pojazdami ma sens. A tu jest pokazane jak to przyklejone do lewego pasa samochody nie zjeżdżają na pas prawy, więc jak mają je wyprzedzić jadący szybciej. ??
@Eufraty: Zasada 20 sekund: " Wenn die rechte Spur vor dem nächsten Überholvorgang allerdings deutlich länger als 20 Sekunden befahren werden könnte, dann muss der Autofahrer wieder dorthin wechseln. "
@Radokop: Ja tylko próbuje wytłumaczyć @Eufraty że w Niemczech ludzie mają takie same prawa i zjeżdżają dopiero wtedy gdy skończą wyprzedzać. A nawet większe, bo mają zasadę 20 sekund i nie muszą zjeżdżać jeśli za chwilę będą znów musieli zmienić pas na lewy. Nie ma znaczenia prędkość, bo jeśli ktoś jedzie 130km/h lewym pasem to nie utrudnia ruchu. Jazda z większą prędkością jest na własną odpowiedzialność i tylko wtedy
Ten przepis jest zbyt kontrowersyjny. Po pierwsze jak ktoś dojeżdża od tyłu, czyli jedzie szybciej, to dogoniony powinien zaprzestać blokować mu pas i zjechać, ale pewnie blokujący jedzie tak szybko, że musiałby zwolnić aby wjechać między pojazdy na prawy pas. To mu się nie opłaca i blokuje dalej, aż zobaczy długi prawy wolny pas. Po drugie, gdyby używać tu metody 3 sek lub nawet 50m dystansu, to lewy pas w praktyce stanie
Komentarze (63)
najlepsze
No bo to przecież o to najczęściej chodzi. Cisną, siedzą na zderzaku, bo to jedyny moment, kiedy wreszcie, dojeżdżając kogoś przed sobą, mogą poczuć się lepsi od innych, bo ktoś, w końcu, musiał im ustąpić. Robią to politycy, robią to janusze, robi to czesiek księgowy w gminie i robią młode szczyle
@maciej-kozien: Typie; przez dwa lata dojeżdżałem do pracy 406 km. Niedziela w nocy tam, piątek powrót. Później przez kilkanaście miesięcy 200+ km. na tej samej zasadzie. A na końcu znowu przez ponada dwa lata miałem idealnie 100 km. w jedną stronę, tam i z powrotem codziennie. Z czym masz problem?
hłe hłe hłe
oczywiście nie jadę jak palant lewym pasem i zamulam
mówia o sytuacji jak wyprzedzam a jakiś cymbał myśli że jest królem szos i mam mu zjechać
( ͡~ ͜ʖ ͡°)
khmmm???
rentgen siakiś?
ech FACEPALM
a u nas zawsze albo prawo zle napisane, albo niezgodne z konstytucja, fotoradary nie maja homologacji, suszarki mozna podwazyc, zapisy z rejestratora samochodu policyjnego do podwazenia.
Komentarz usunięty przez moderatora
W niemczech jeździ się prawym pasem i kierowca zawsze zjeżdża po wyprzedzeniu z lewego na prawy pas. Tam przepis o odległości miedzy pojazdami ma sens.
A tu jest pokazane jak to przyklejone do lewego pasa samochody nie zjeżdżają na pas prawy, więc jak mają je wyprzedzić jadący szybciej. ??
https://www.adac.de/verkehr/recht/verkehrsvorschriften-deutschland/rechtsfahrgebot/
Po pierwsze jak ktoś dojeżdża od tyłu, czyli jedzie szybciej, to dogoniony powinien zaprzestać blokować mu pas i zjechać, ale pewnie blokujący jedzie tak szybko, że musiałby zwolnić aby wjechać między pojazdy na prawy pas. To mu się nie opłaca i blokuje dalej, aż zobaczy długi prawy wolny pas.
Po drugie, gdyby używać tu metody 3 sek lub nawet 50m dystansu, to lewy pas w praktyce stanie