Rzekł bym tak :) spójrzmy jak my myśleliśmy 600 lat temu co my robiliśmy by dojść do władzy. Oni teraz właśnie mają ten tok myślenia :) za 600 lat im przejdzie :)
Juz kiedys ktos mowil ze niektore rasy sa bardziej uprzywilejowane i chcial je gazowac w obozach...
tak samo odbieram narracje "tylko obrazanie czarnych to rasizm, bialych mozna traktowac gorzej ze wzgledu na rase i nie ma w tym niczego zlego"
Jak mozna w ogole pozwalac na traktowanie jakiejkolwiek rasy lepiej/gorzej niz inne i udawac ze jest ok 70 lat po tym co z tymi samymi argumentami o-----l hitler
Sprawdzałem na reddicie jaka jest argumentacja za "nie może istnieć rasizm względem białych". Chodzi tam o opresję systemową, co wg nich jest niemożliwe, bo "władzę mają biali". Wobec białych więc w tej argumentacji nie jest "racism" tylko "prejudice". Taki fikołek logiczny, który w rzeczywistości nie służy zmianie nazewnictwa, tylko unikaniu odpowiedzialności, albo triggerowaniu prawicy.
Argumentacja dziurawa jak ser szwajcarski: co z miastami, gdzie władzę sprawują czarni? Co z krajami innymi niż
Komentarze (113)
najlepsze
Oni teraz właśnie mają ten tok myślenia :) za 600 lat im przejdzie :)
i chcial je gazowac w obozach...
tak samo odbieram narracje "tylko obrazanie czarnych to rasizm, bialych mozna traktowac gorzej ze wzgledu na rase i nie ma w tym niczego zlego"
Jak mozna w ogole pozwalac na traktowanie jakiejkolwiek rasy lepiej/gorzej niz inne i udawac ze jest ok 70 lat po tym co z tymi samymi argumentami o-----l hitler
Argumentacja dziurawa jak ser szwajcarski: co z miastami, gdzie władzę sprawują czarni? Co z krajami innymi niż