Strach przed wolnością
Panuje powszechne przekonanie, że przedsiębiorca płaci za mało. A ile powinien płacić? Więcej. Zawsze więcej. Czy znacie przypadek żeby ktoś podziękował kapitaliście za przyjęcie ludzi do pracy? Ja nie znam.

- #
- #
- 85
Panuje powszechne przekonanie, że przedsiębiorca płaci za mało. A ile powinien płacić? Więcej. Zawsze więcej. Czy znacie przypadek żeby ktoś podziękował kapitaliście za przyjęcie ludzi do pracy? Ja nie znam.

Komentarze (85)
najlepsze
BYŁEM TU!
przedsiębiorca zasługuje na szacunek, jeśli w jego relacjach z pracownikami pojawia się coś więcej, niż tylko
No właśnie nie ma za co. Każdy robi swoje i dlatego to działa. Rolą pracownika jest wykonać daną pracę a pracodawcy mu za tą pracę zapłacić. Jak przy tym da się jeszcze utrzymać fajną atmosferę to tym lepiej:-)
Wielce łaskawy pan przedsiębiorca bo tworzy miejsce pracy łał to samo można powiedzieć o każdym pracowniku który pozwoli się zatrudnić na tym miejscu pracy. Nie trzeba płacić kokosów by pracownik szanował firmę i był zadowolony. Wystarczy jak firma szanuje pracownika, jego prace, zdrowie i płaci uczciwie.
Poza tym wielu przedsiębiorców
To zatrudniając ich myśli o społecznym dobrostanie czy o swoim? Narzeka na świadomość pracowników, że wiecznie im mało, a jemu
A może panie liberale przypomnimy sobie parę ładnych słów: etyka, moralność, uczciwość. Jakoś tak śmiesznie się czyta te słowa i wstyd je wymawiać dzisiaj prawda? Niestety muszę to napisać, ale między innymi przez takich pozbawionych refleksji nad tym co dobre a co złe ludzi jak ty sytuacja na rynku pracy jest zła. Jesteś typowym dzieckiem postmodernizmu. I podkreślam nie chodzi o to, żeby ludzie jak za komuny byli zatrudniani
Nie wiem gdzie takie przekonanie panuje.
Ja nie uważam że przedsiębiorcy płacą za mało.
Za dużo płacą w Polsce! Jak czytam że ktoś ucieka do raju podatkowego lub kraju w którym są LUDZKIE przepisy i podatki i odpowiednik zus, to popieram go.
Sąsiad jak zobaczył kogoś w merolu to zaraz że "złodziej" a sam zap!$%$##ał non stop po zasiłek i pomoc do caritasów czy czego tam, byle się za robotę nie wziąć.
bez kapitalistów byłby socjalizm. czyli:
1. socjalizm państwowy - ludzie pracowali by dla państwa (to już było, wiadomo jak złe)
2. socjalizm wolnościowy - pracownicy zakładaliby spółdzielnie, spółki, coś na kształt firm, ale bez szefa.
socjalizm wolnościowy ... hmm ... podaj przykład kraju w którym taki twór działa sprawnie
Gdyby Twój "socjalizm wolnościowy" był wydajny, to by spontanicznie takie twory powstawały i na wolnym rynku pokonywały firmy kapitalistyczne. Tymczasem o ile takie wspólnoty istnieją, to jakoś nie są dominujące.