No przecież taka mało popularna karta, jak dostępny od 10 lat Soundblaster Live! nie może być obsłużona po starcie systemu.
Nie ściemniaj. Już w ubuntu 6.04 livecd grał jak należy. A wtedy wszystkie paczki dla ubuntu były de facto debianowskie. Piszesz, że czytałeś godzinami, ale nietrudno wpaść na opinie, że z KDE są wiecznie problemy. Sam zaczynałem od gnome i przy nim pozostanę. Debian ? Na starcie ? Doprawdy "świetny" pomysł. I kto
@Dibhala: A tak sobie pogadać ;) Ja też u siebie nie mało sprzętu dałem radę odpalić, a na dziś dzień działają nawet efekty w KWin na radku HD3650 i z zależnościami nie mam problemów.
A tu masz rację, bo jak jest potem problem z takim Ubuntu, to zazwyczaj koledzy już sobie z nim nie radzą. I wstyd ;)
@Dibhala: Takie gadanie, trzeba od początku wiedzieć czego się szuka, porady kolegów wyszły bokiem. Poza tym Debian nie jest trudny. Utarło się takie gadanie i wszyscy to powtarzają. Trzeba tylko i wyłącznie dobrze skonfigurować APT, bo na starcie jest nie do użytku, a potem to już wszystko się robi samo. Mnie dziwi porada Aptitude zamiast APT, bo to przecież wszystko na jednym wózku jedzie.
Nie jestem informatykiem miałem Ubuntu, Debiana, Suse i jakoś kompilacja i obsługa go była tak samo mało skomplikowana jak w windowsie. Tylko np. ubuntu większość programów dla przeciętnego zjadacza chleba domyślnie się instalowała wraz z systemem więc jest łatwiej. Co więcej moja matka także używała ubuntu gdy zainstalowałem na domowym komputerze i nie narzekała. Fanatykiem linuxa nie jestem ale za taką kasę jaką kosi za 1 kopię to windows powinien być bezbłędny
Od 15 lat jeżdżę samochodami i jestem studentem 3 roku mechaniki.
Za namową kolegi kupiłem sobie auto X które sam postanowiłem ulepszyć do modelu Y.
Wywaliłem domyślnie zainstalowana instalacje elektryczna i postanowiłem dać inna bo tak kolega polecił. Nie wyszło mi to i mam auto w bliżej nie określonym stanie.
Teraz jak jadę to mam zamazany obraz bo cały czas mi chodzą wycieraczki i spryskiwacze. A wszyscy tak do okoła krzyczą, że
Zwykle nie komentuje durnych artykułów co jest lepsze a co gorsze - według mnie to kwestia gustu - o pewnych rzeczach, np. kolorach się nie dyskutuje. Twój artykuł upadł jednak na samo dno. Jak możesz porównywać instalację Windowsa 7 do instalacji Debiana na Virtual Boxie pod Windowsem 7? Brakuje mi jeszcze tylko hasła w stylu: "Linux chodził wolniej". Żal.
Na podstawie moich również długoletnich doświadczeń z linuksem ( z linuksem mam styczność od 1997r) oraz windowsem, stwierdzam, że jednak w roli systemu typu desktop najlepiej mi się sprawuje windows. Ważną rolę w każdym systemie odgrywa jego aktualizacja. Pod tym względem zniechęciło mnie do używania linuksa Kubuntu. Lubiłem ten system z KDE do wersji 3.x. Wersja 4 - to jakaś porażka. Po aktualizacji przestała mi działać część pierdółek do których się przyzwyczaiłem.
Staż 15 letni, student informatyki, a tak mało wiesz ...; Nie pomyślałeś ze winą tu jest np. VirtualBox, który nie musi działać w 100% świetnie. Miałeś w ogóle Linuksa normalnie zainstalowanego ciut dłużej niż pół roku? Albo chociaż w podobnej ilości godzin co Windowsa? Zapewne nie, wiec nie pisz głupot jak nie wiesz co to są systemy uniksopodobne. Po instalacji systemu Windows także powinno się aktualizować system, w czystym XP było do
Tak! W zeszłym roku załamały się schody do piwnicy u mnie w domu (były drewniane, teraz są betonowe). I w jakieś galeri w Wrocławiu ruchome schody się popsuły.
Komentarze (41)
najlepsze
Nie ściemniaj. Już w ubuntu 6.04 livecd grał jak należy. A wtedy wszystkie paczki dla ubuntu były de facto debianowskie. Piszesz, że czytałeś godzinami, ale nietrudno wpaść na opinie, że z KDE są wiecznie problemy. Sam zaczynałem od gnome i przy nim pozostanę. Debian ? Na starcie ? Doprawdy "świetny" pomysł. I kto
A tu masz rację, bo jak jest potem problem z takim Ubuntu, to zazwyczaj koledzy już sobie z nim nie radzą. I wstyd ;)
Komentarz usunięty przez moderatora
Za namową kolegi kupiłem sobie auto X które sam postanowiłem ulepszyć do modelu Y.
Wywaliłem domyślnie zainstalowana instalacje elektryczna i postanowiłem dać inna bo tak kolega polecił. Nie wyszło mi to i mam auto w bliżej nie określonym stanie.
Teraz jak jadę to mam zamazany obraz bo cały czas mi chodzą wycieraczki i spryskiwacze. A wszyscy tak do okoła krzyczą, że
Obydwa systemy mają plusy i minusy i właściwie nie ma o czym gadać.
przeciez yast dziala w konsoli... zreszta- nic ci nie szkodzi grzebac w /etc/sysconfig/ recznie vimem
Ciekaw jestem czy jak autor tego wykopu uczył się jeździć na rowerze to też narzekał, że rower ma tylko dwa koła.
Tak! W zeszłym roku załamały się schody do piwnicy u mnie w domu (były drewniane, teraz są betonowe). I w jakieś galeri w Wrocławiu ruchome schody się popsuły.