To były czasy, w których człowiek jarał się nawet jakimś fajniejszym wygaszaczem ekranu. Przy muzyce z tego wygaszacza to ja wręcz zasypiałem ( ͡º͜ʖ͡º)
Powiedzmy sobie szczerze - 20 lat a szału nie ma w porównaniu z obecnym 3DMark. Owszem, różnica jest spora, ale nie jest proporcjonalna do tych 20 lat rozwoju sprzętu, oprogramowania, procesorów itd.
@Gulczkwas1: Jesteś pewien? Wielokrotnie na wykopie był poruszany temat schodzącej na psy szczegółowości grafiki w grach w porównaniu z ich poprzednimi wersjami.
takie rzeczy jednak najlepiej wyglądały w rozdzielczościach tamtych czasów, jakby to zapuścił w 800x600 na telewizorku CRT 21 cali z odległości 4-5 metrów - na moje to nadal wygląda dobrze
@bachus: @Gulczkwas1: @zaciskampalce: Ja jeszcze patrzę na wszystko od nieco innej strony, z punktu widzenia twórców gier. Wtedy każdy drobny detal, nowa technika, nowy element świata były czymś, co przykuwało uwagę. Nawet pojedyncza osoba była w stanie zdziałać coś, co wpływało na rozwój świata gier. Wystarczył niewielki zespół zapaleńców, by mocno namieszać w gamedevie. Dziś tworzenie gier to w znacznej części składanie wszystkiego z gotowych klocków.
Kurła kiedyś to było... ostatni przeskok technologiczny w grafice jak dla mnie to wprowadzenie programowalnych shaderów w GF3, od tamtej pory to już tylko wzrost mocy obliczeniowej bo ona jest faktycznie ograniczeniem tego co karty mogą wyświetlać a nie ich technologia jak kiedyś.
Pamietam jak testowalem tym stabilnosc oraz sprawdzalem ile pkt doszlo po overclockingu, dobre czasy. 3d mark 2001mial opcje, ze mozna bylo pojezdzic samochodzikiem po mapie i postrzelc xd.
Komentarze (142)
najlepsze
Tak więc miałeś podpięte 64kB intro grupy "aardbei". Sorry, mikołaj nie istnieje ;-)
Generalnie z tamtej epoki produkcje Howjobb są