oddało mu przyczepność, bo skrzynia pewnie w trybie drive i przerzuciło bieg, po za tym zero kontry, zła praca gazem, też tak miałem często, tylko nie jestem bananowym dzieckiem i na auto sam pracowałem więc trochę ciężej mi się rozbija, stąd na ulicy nigdy tak nie robiłem...
Nauczka z tego by była, jakby ubezpieczyciel zobaczyłby to nagranie i zrobił tatusiowi regres (za brawurę syna). A tak, pójdzie z oc starego i dzieciak dalej będzie żył w przeświadczeniu, że przecież jest ubezpieczenie.
Komentarze (249)
najlepsze
STRACI CHWILKE :D