Koleś w 6 minucie fajnie o tym mówi. Znam to z autopsji. Jak przychodziłem na wykop, to starałem się raczej obserwować to co się dzieje. Czytałem, rzadko kiedy komentowałem. Przez pierwszy rok bardzo mało się udzielałem. A później z czasem jak zobaczyłem, że postując i komentując można dostawać atencję, to nagle miałem ochotę na więcej. Człowiek robi to podświadomie. Widzi jak rośnie licznik z powiadomieniami na czerwonym tle i sam się nakręca.
fejsbuk jest bez sensu w takiej postaci, w jakiej uzywa go wiekszosc ludzi. Jedyna jego uzytecznosc sprowadza sie do messengera i ewentualnie doraznych grup zainteresowan. Niestety, brak funkcjonalnosci znanych z grup dyskusyjnych, dyskwalifikuje go z jakiegokolwiek sensownego uzycia. Mysle, ze powinno sie fejsbuka traktowac tylko jako punkt wejscia do normalnych grup dyskusyjnych, swego rodzaju strone tytulowa z linkiem do prawdziej grupy. Sam nie widze powodu by wrzucac cokolwiek na fejsbuka poza grupami
@dzikireks: Ja używam FB głównie jako ... coś jak para czytnika RSS czyli czytnika nagłówków wiadomości. Wiele serwisów i tak prowadzi FB to zamiast wbijać na ich strony bo PgDn przewijam szybko FB i czytam czy coś nowego. Tak m.in. czytam serwisy lokalne i mogę się dowiedzieć że np. gdzieś robią nowy remont etc.
A jako wall społecznościowy faktycznie słabo się sprawdza bo daje złudzenie kontaktu.
@dzikireks: Tylko stricte lokalne, gdzie w zasadzie trudno o politykę jak np. gdzie zaczęli remont, gdzie wypadek, gdzie jakiś pożar etc. takie typowe życie na wsi ;-) Do ogólnopolskich KOMPLETNIE się nie nadaje i absolutnie się z Tobą zgodzę. Nawet to widać przy kwestiach prezydenta miasta gdzie czuć lewicowaniem aż zbiera się na wymioty. Po prostu inna opcja polityczna na FB ma zdecydowanie niższą wagę, choćbyś nie wiem jak ją
Komentarze (145)
najlepsze
乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ
źródło: comment_ozb8K7WSiBK2s8fYNLPHM9rudp93Q2dF.jpg
Pobierzźródło: comment_Js9ofSwK3iKqqqZFw5GWVAaW7PvTQm2V.jpg
PobierzNie mam snapchata, fb, istagrama, konta na youtube nawet itd... mam maila i firefoxa.. kiedys mialem NK, ale mnie to nie rajcuje...
Jedyna jego uzytecznosc sprowadza sie do messengera i ewentualnie doraznych grup zainteresowan. Niestety, brak funkcjonalnosci znanych z grup dyskusyjnych, dyskwalifikuje go z jakiegokolwiek sensownego uzycia.
Mysle, ze powinno sie fejsbuka traktowac tylko jako punkt wejscia do normalnych grup dyskusyjnych, swego rodzaju strone tytulowa z linkiem do prawdziej grupy.
Sam nie widze powodu by wrzucac cokolwiek na fejsbuka poza grupami
A jako wall społecznościowy faktycznie słabo się sprawdza bo daje złudzenie kontaktu.