W Europie w większości mamy super numerację budynków (działek) bo numeracja jest przyporządkowana do ulic i parzyste z jednej, drugie z drugiej. Raczej proste. W Stanach, w skrócie, numeracja działek leci nie po sieci ulic, ale po prostu po numerach działek. Zapomnijmy na chwilę o sieci ulic i wyobraźmy sobie miasto podzielone kwadratowa siatką działek - jak na wsi pola. Jak zaczniemy po kolei numerować i dojedziemy do końca, to następna linijka.
Ale co tu niezrozumiałego? Budynek ma prefix i tyle, chcesz zadzwonić do budynku 5 m 1 to wpisujesz 1001, do 5A m 1 to wpisujesz 2001 itp. Kod otwarcia to tylko dla mieszkańców, więc jak chce wejść to poprzedza swój kod zerem. Nawet pies by zrozumiał.
@Jacolex: no ile 10 góra 20 sekund, przecież wiesz gdzie masz zadzwonić np 5C 50 no i widzisz że jest jakiś prefix czy coś czytasz tylko to co cię interesuje czyli np. 5C.
Przecież nie będziesz dzwonił do każdego budynku, chyba że roznosisz spam ulotki, no to dobre zabezpieczenie ( ͡°͜ʖ͡°)
Nie widzę nic niezrozumiałego. U mnie jest ciekawiej. Jeśli chcesz zadzwonić domofonem do osoby mieszkającej na ulicy XXXXX 14 m 1 to zadzwoń domofonem pod numer 6. Jeśli XXXXXXXX 16 m 2 to zadzwoń domofonem pod numer 9. Tabliczki żadnej nie ma.
Komentarze (174)
najlepsze
Zapomnijmy na chwilę o sieci ulic i wyobraźmy sobie miasto podzielone kwadratowa siatką działek - jak na wsi pola. Jak zaczniemy po kolei numerować i dojedziemy do końca, to następna linijka.
Kod otwarcia to tylko dla mieszkańców, więc jak chce wejść to poprzedza swój kod zerem.
Nawet pies by zrozumiał.
Przecież nie będziesz dzwonił do każdego budynku, chyba że roznosisz spam ulotki, no to dobre zabezpieczenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komentarz usunięty przez moderatora
U mnie jest ciekawiej.
Jeśli chcesz zadzwonić domofonem do osoby mieszkającej na ulicy XXXXX 14 m 1 to zadzwoń domofonem pod numer 6.
Jeśli XXXXXXXX 16 m 2 to zadzwoń domofonem pod numer 9.
Tabliczki żadnej nie ma.