Dziwi to zróżnicowanie na gatunki "fajne" i "mniej fajne". Kiedy ktoś znęca się nad psem czy kotem, nie mówiąc już o zabijaniu tegoż, wszyscy podnoszą larum i najchętniej przydzieliliby zbrodniarzowi karę dożywocia. Kiedy jednak dostaje się gatunkowi mniej "fajnemu", wtedy kręcimy nosem, bo "toż to przesada". A jaka jest w rzeczy samej różnica pomiędzy, powiedzmy, kotem i jeżem (pomijając te oczywiste rzecz jasna)?
Ja uważam, że jeśli ktoś się znęca nad zwierzętami, to ma problemy z psychiką. Taka osoba powinna być leczona psychiatrycznie. Dlatego jak najbardziej popieram karę więzienia (tam jest na pewno dostęp do psychologów).
@sfutrzony: z tego co czytałam, jeżom nie powinno dawać się mleka, gdyż może im ono zaszkodzić {ew. rozcieńczone}. lepiej dać mu jakiegoś mięska trochę {kurczak, indyk, wołowina, cielęcina} :))
U mnie co noc buszują pod domem. Sympatyczne zwierzaki ale do ręki dzikiego bym nie wziął, ma zbyt dużo współlokatorów na grzbiecie. Zrobiłem jednemu fotkę.
Komentarze (6)
najlepsze
http://pokazywarka.pl/1ps9z3/