@pfffff: fakt mieszkalismy w biednej dzielnicy ale nas nie było cały dzien w hotelu...pod wiezą eiffla , koło luwru i przy katakumbach...wszedzie zaczepiali nas kolorowi. w Metrze aż strach. nie mowię tylko o dzielnicy mieszkalnej.
W Polsce jest podobnie. Ostatnio jestem w centrum handlowym, przechodzę obok Decathlonu, a tam namiot na namiocie. Normalnie miasteczko sobie zrobili...
Właśnie wracam z wakacji, solo, dziś wylądowałem w Bonn, nie samolotem, świeżo poznany znajomy tu mnie porzucił i powiem szczerze miasto o 8rano odstrasza, masa zuli, śmieci na ulicy ludzie w przejściach podziemnych około dworca śpią pod kocami, ale kawałek dalej ładny park i samemu na ławeczce kulturalnie przysnelolem. Co do Paryża, byłem tam dwa tygodnie temu, przeszedłem około 10km w poprzek z wielkim plecakiem krzyczacym "turysta" i nie widziałem niczego takiego,
Komentarze (202)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
źródło: comment_ZDcQGCQTzq9BphkWKUcALwoTpCmcRhA5.jpg
Pobierz