Zrozum Tabakę
Spotkałem się z negatywnym odbiorem ludzi kiedy to z innymi zażywałem tabakę publicznie. Proszę zapoznajcie się z tym materiałem nim zaczniecie nas wyzywać od ćpunów, jest to bardzo obraźliwe i dalekie od rzeczywistości.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 261





Komentarze (261)
najlepsze
"Snuffam (o, dziś dopiero poznałem to słowo - wtrącenie faxepl) sobie tabaczkę ale to nic, bo inni palą rakotwórcze p-------y i chleją wódę, która rozwala wątrobę".
Powoli zaczynam się przekonywać, że człowiek potrzebujący jakiejś substancji chemicznej, aby poczuć się lepiej ma jakieś problemy ze sobą. Naprawdę polecam Wam zwiększyć samoświadomość,
Wielu moich znajomych twierdzi, że to gówniarski, lansiarski proceder, coś a'la
Tabak jest mnóstwo, wystarczy sprawdzić na allegro. Sam chleb powszedni czyli czarną Gawithę dzieli się na partie i każda ma inny smak, ilość mentolu, wilgotność, sypkość, grubość. To nie fajki i każde pudełko tabaki smakuje inaczej, a różnica jest naprawdę wyczuwalna - w jednej czuć morele, a w innej wilgotne uderzenie mentolu.
Ja osobiście lubię od czasu do czasu wciągać tabakę, kiedyś nawet bardziej i w pełni popieram tabakę jako doskonałą używkę, ale jak czytam slogan: nie bądź konserwatystą i spróbuje, to się nóż w kieszeni otwiera. Tabaka jest stara jak świat, nikt od niej nie umarł, a nawet w Panu Tadeuszu
Tabaka czy jest szkodliwa, czy nie, dalej jest używką. A naprawdę uważacie za normalne wciąganie sobie czegoś do nosa, aby się lepiej poczuć? To tak samo dziwne jak używanie czopków o podobnym działaniu ;|
co za paranoja